
W 2024 r. do Dyrekcji Krajowej w Warszawie wpłynęły ofiary z przeznaczeniem na Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
w łącznej kwocie 3 109 679,15 zł (w tym 1 279 999,91 zł z akcji Kolędnicy Misyjni 2024/2025 dla Dzieci w DR Konga).
Rada Wyższa Papieskich Dzieł Misyjnych na zebraniu plenarnym w maju 2025 r. przydzieliła nam do opłacenia z tej kwoty 94 projekty na 2 kontynentach w 9 krajach świata:
Algieria – 2 projekty, Botswana – 1 projekt, Ghana – 6 projektów, Nigeria – 6 projektów, DR Konga – 22 projekty, Indie – 20 projektów, Filipiny – 17 projektów, Angola– 5 projektów, Sri Lanka – 15 projektów.
– edukacja (przedszkola, szkoły, mundurki, podręczniki, pomoce szkolne, wyrównywanie szans edukacyjnych itp.) – 40 projektów,
– ochrona zdrowia i życia (ambulatoria, szpitaliki, dożywianie dzieci w ośrodkach, studnie z czystą wodą, ośrodki dla matek oczekujących narodzin dzieci i z małymi dziećmi) – 14 projektów,
– duszpasterstwo parafialne (prowadzenie grup dziecięcych w parafiach, obozy formacyjne, formacja dzieci przy parafiach, świetlice, dożywianie dzieci w trakcie spotkań parafialnych) – 7 projektów,
– domy dziecka, bursy, internaty – 15 projektów,
– tzw. pomoc zwyczajna (pomoc diecezjom w organizowaniu duszpasterstwa dzieci na poziomie diecezji) – 18 projektów.
| ROK | ZEBRANA SUMA | LICZBA KRAJÓW | LICZBA PROJEKTÓW |
| 2017 | 2 657 769,03 zł | 12 | 118 |
| 2018 | 2 763 182,74 zł | 10 | 108 |
| 2019 | 2 547 949,85 zł | 14 | 91 |
| 2020 | 1 574 509,20 zł | 9 | 54 |
| 2021 | 1 650 473,26 zł | 11 | 60 |
| 2022 | 2 486 601,28 zł | 9 | 79 |
| 2023 | 2 754 826,40 zł | 10 | 81 |
| 2024 | 3 109 679,15 zł | 9 | 94 |
| ROK | ZEBRANA SUMA | PROJEKT | LICZBA PROJEKTÓW |
| 2017 | 1 335 990,85 zł | Dzieciom z Syrii i Libanu | 40 |
| 2018 | 1 100 135,93 zł | Dzieciom z Rwandy i Burundi | 63 |
| 2019 | 1 489 590,14 zł | Dzieciom w Amazonii | 14 |
| 2020 | 550 288,03 zł | Masajskim Dzieciom | 1 (893 dzieci) |
| 2021 | 511 648,99 zł | Dzieciom w Azji Środkowej | 7 |
| 2022 | 948 166,70 zł | Dzieciom w Papui-Nowej Gwinei | 6 |
| 2023 | 1 109 802,28 zł | Dzieciom w Kolumbii | 5 |
| 2024 | 1 279 999,91 zł | Dzieciom w DR Konga | 22 |
Z DR Konga, dla którego kolędowały dzieci z PDMD w Polsce w ubiegłym roku, przyznane nam zostały do opłacenia 22 projekty w sześciu diecezjach: Kindu, Kongolo, Lolo, Mbandaka-Bikoro, Tshumbe i Tshilomba. W sumie opieką objętych zostało tam prawie 12,5 tys. dzieci do 15. roku życia.
Dzięki wszystkim zaangażowanym w wydarzenie Kolędnicy Misyjni dla Dzieci w DR Konga, od najmłodszego do najstarszego, udało się:
– wybudować 3 sale lekcyjne w Szkole Chrystusa Króla w Parafii św. Eligiusza w diecezji Kongolo, 3 inne sale szkolne dla dzieci Pigmejów w diecezji Mbandaka-Bikoro oraz wyremontować 3 klasy lekcyjne w Kail 2 (diecezja Kindu);
– pomóc w budowie przedszkola w Luputa i szkoły dla dzieci z rodzin z chorobą trądu w Dikungu;
– pomóc w budowie i organizacji Centrum Duchowości Bakandja w diecezji Kindu;
– kupić ławki szkolne, tabliczki dla dzieci i tablice szkolne do kilku szkół w 2 diecezjach;
– kupić mundurki, pomoce szkole oraz zapewnić opiekę medyczną i wyżywienie dla dzieci z Centrum Edukacyjnego Mobokoli w Lolo, w szkole diecezjalnej dla chłopców w Lolo, w szkołach dla dziewcząt należących do diecezji Lolo oraz dla osieroconych dzieci z terenu diecezji Mbandaka-Bikoro;
– pomóc w organizacji obozów wakacyjnych z 10 parafii z diecezji Kindu dla dzieci i młodzieży z wiosek na terenie Parafii św. Józefa w Ngwena (diecezja Kongolo) i dla młodzieży z dekanatu Kabalo (diecezja Kongolo);
– kupić leki, środki opatrunkowe i higieniczne do Centrum Zdrowia w Parafii Chrystusa Króla w Lolo;
– wyposażyć oddział położniczy w szpitalu diecezjalnym w Lolo – zakupiono m.in.: łóżko porodowe, zestaw do resuscytacji i narzędzia chirurgiczne.









Poniżej opisy kilku z nich.
Pigmeje są powszechnie uważani za potomków pierwszych mieszkańców ziem, na których żyją. Jednak poddani różnym procesom eksploatacji, stanowią mniejszość na kilku poziomach, a ich styl życia pozostaje marginalizowany.
Już na przełomie XVIII i XIX w. Pigmeje zostali zniewoleni przez ludy Mongo i ta presja społeczna trwa do dzisiaj. Mongowie czasami uważają ich za tanią siłę roboczą, niewolników i służących. Pigmejom zabrania się czerpania wody własnym dzbanem ze źródła, z którego korzystają Mongowie. Pigmeje pracują dla swoich panów przy karczowaniu lasów, polowaniach i połowach ryb. Podczas ślubów na terytoriach Bikoro i Ingende są wręczani rodzinie panny młodej w prezencie.
Niezwykle zagrażająca dla Pigmejów jest poważna degradacja lasów, które są ich naturalnym środowiskiem życia. Las równikowy stanowi ich naturalne schronienie, daje bezpieczeństwo i zapewnia przetrwanie. Cała codzienna działalność Pigmejów koncentruje się wokół rolnictwa, łowiectwa, zbieractwa i zbiorów. Wraz z intensywną eksploatacją lasów, która nastąpiła w wyniku rozkwitu firm zajmujących się wyrębem, rolnicy z plemienia Bantu tanio podbili rozległe połacie lasu, gdzie stosują system wypalania (wielokrotne pożary) ze szkodą dla Pigmejów, którzy nie mają do nich prawa własności. Wszystkie te zmiany ekologiczne wymusiły znaczące transformacje w stylu życia Pigmejów. W rezultacie są oni zmuszeni szukać schronienia w miastach.
Celem projektu jest wybudowanie trzech sal lekcyjnych, aby dać pigmejskim maluchom możliwość rozwoju i edukacji w ich naturalnym środowisku.
W sumie projektem objętych zostało 85 dzieci z rodzin Pigmejów.


Parafia św. Teresy od Jezusa mieści się w dzielnicy Czwartego Lutego, około 7 km od centrum miasta Luena. Powstała w 2014 r. z powodu niezwykle szybko rosnącej liczby mieszkańców. Wśród parafian ogromną większość stanowią dzieci i młodzież, które nie mają żadnych możliwości zajęć i spotkań pozalekcyjnych. Dlatego też parafia zaproponowała im Ligę Misyjną, Wspólnotę Przyjaciół Jezusa i Skautów. Bardzo wielu młodych ludzi odpowiedziało na to zaproszenie i włączyło się w działalność parafii. W czasie spotkań o. Joao Samuhongo Nicodemos, proboszcz parafii, zauważył, że wiele dzieci i młodzieży jest bardzo utalentowana muzycznie. Z małą grupą nastolatków rozpoczął kurs muzyki obejmujący zarówno teorię, jak i praktykę. W krótkim czasie młodzież wykazała ogromną chęć do nauki i zaangażowanie. Zaczęło też zgłaszać się coraz więcej chętnych. Przyjęcie wszystkich na kurs nie było możliwe z powodu braku instrumentów.
Realizacja projektu PDMD pozwoliła na zorganizowanie dwóch sześciomiesięcznych kursów muzycznych dla 30 nastolatków każdy. Uczestniczą w nich zarówno katolicy, jak i osoby innych wyznań. Zakupiono 5 keyboardów elektrycznych (klawiszy), 5 gitar, materiały dydaktyczne, mały generator prądu i paliwo do niego oraz zapłacono pensje nauczycielom muzyki.
Projekt obejmuje wsparcie dla 60 dzieci do 15. roku życia.


Działalność religijno-terrorystycznej organizacji Boko Haram niszczy północno-wschodnią cześć Nigerii. Szczególnie zagrożone są stany Borno, Yobe i Adamawa. Bojownicy Boko Haram zamordowali wiele osób, w tym kobiet i dzieci. Wyznają zasadę, że „edukacja zachodnia”, to znaczy każda inna niż religijna islamska, jest zabroniona. Niszczą szkoły i ośrodki wychowawcze. Z tego powodu wielu mieszkańców tych terenów emigruje z zagrożonych miejsc. Od wielu lat osoby te, wśród których jest wiele osieroconych dzieci, przyjmuje biskup diecezji Yola, Stephen Dami Mamza. Stworzył na terenie diecezji, przy Parafii Katedralnej św. Teresy, obóz dla uchodźców – Salama Housing Unit, a na jego terenie szkołę podstawową.
Środki finansowe z projektu pozwoliły na ufundowanie niewielkich stypendiów dla najbardziej potrzebujących dzieci, a także na zakup mundurków, książek, przyborów szkolnych, tablic oraz tabliczek.
Pomocą zostało objętych 100 dzieci do 15. roku życia.








Rdzenna ludność Filipin zachowała wiele ze swojej tradycyjnej kultury sprzed kolonizacji. Zwykle jednak mieszka na obszarach geograficznie odizolowanych, bez dostępu do podstawowych usług społecznych i z ograniczonymi możliwościami uczestnictwa w działalności gospodarczej, edukacyjnej lub politycznej. Mimo że zaczęto doceniać godność i prawa tych ludów, to najczęściej poprzestaje się na teorii. W 1997 r. wydano na przykład ustawę, która mówi o tym, że rdzenni mieszkańcy mają prawo własności do ziem swoich przodków, jeśli uzyskają certyfikat tytułu domeny rodowej. W praktyce jednak uzyskanie go wymaga długotrwałego procesu biurokratycznego oraz pomocy prawnej i jest to proces, którego wiele osób nawet nie rozpoczęło. Rdzenni mieszkańcy Filipin stanowią jedną z najbardziej zmarginalizowanych i zaniedbanych grup społecznych.
Celem projektu jest pomoc w edukacji dzieci z sześciu społeczności tubylczych. Dzieci mieszkają w małych wioskach w górach, daleko od większych miast i ośrodków i muszą pokonywać bardzo duże odległości po kamienistych drogach, żeby dotrzeć do szkoły. Rodziców, zarabiających na życie uprawą ryżu i warzyw, nie stać na żadne koszty związane dotarciem maluchów do szkoły, zapewnianiem im jedzenia na cały dzień, nie mówiąc już o zakupie książek czy przyborów szkolnych. Niektórzy ojcowie szukają pracy w miastach u podnóży gór. Pracują jednak w najmniej opłacanych zawodach. Matki pozostające w wioskach godzą wychowanie dzieci z pracą na roli, często zatrudniają się w cudzych gospodarstwach, żeby nieco zarobić na życie.
Środki przyznane w ramach projektu zostały wykorzystane na zakup zeszytów, ołówków, kredek, farb, kleju, plecaków i mundurków szkolnych. Zapewniły również możliwość dożywiania dzieci dzięki zakupowi mleka w proszku, źródła białka (fasoli, jajek, suszonych ryb), żywności medycznej specjalnego przeznaczenia oraz opłaceniu niewielkich pensji lekarzom i dentystom zajmującym się dziećmi.
W sumie projektem objętych zostało 110 dzieci z rodzin tubylczych.




Miejscowość Adoni oddalona jest 100 km od siedziby biskupa diecezjalnego Kurnool. Większość mieszkańców to hindusi, chrześcijanie i muzułmanie. Parafia Adoni ma 11 stacji misyjnych, a należące do niej wioski rozciągają się na długości 35 km. Prawie 90 proc. mieszkańców tych wiosek to robotnicy rolni, których dochody i przeżycie zależą od zjawisk pogodowych, m.in. monsunów, a także pracownicy dniówkowi. Z powodu ubóstwa i oddalenia wiosek od większych miast większość z nich to analfabeci. Bardzo często zdarza się, że nawet już małe dzieci wysyłane są przez rodziców do pracy fizycznej, są tragarzami czy pomocnikami osób sprzątających.
Dom dziecka i internat św. Antoniego zostały założone w 1936 r. w Ramadurgam przez ks. Bede Worhama, aby kształcić dzieci nowo nawróconych rodziców. Ponieważ większość podopiecznych pochodziła z okolic Adoni, 1 stycznia 1939 r. internat św. Antoniego przeniesiono z Ramadurgam do Adoni. W 1940 r. zakupiono obecną ziemię i zaczęła działać szkoła, najpierw podstawowa, a z czasem średnia.
Aby wyeliminować analfabetyzm i dać maluchom możliwość rozwoju i edukacji, diecezja kontynuuje prowadzenie Domu Dziecka św. Antoniego dla Chłopców. Mieszka w nim 186 wychowanków z najbiedniejszych rodzin. Są sierotami lub półsierotami, którymi jednak z różnych przyczyn nie ma się kto zaopiekować. Na terenie ośrodka jest również szkoła, do której uczęszczają wychowankowie. Opiekę sprawuje wykwalifikowana kadra nauczycieli i wychowawców. Przygotowanie w ośrodku pozwala dzieciom kontynuować naukę, także na uczelniach wyższych, i zdobyć pracę jako nauczyciele, lekarze, inżynierowie.
Fundusze przyznane z projektu zapewnią całościowe utrzymanie 186 wychowanków i funkcjonowanie ośrodka przez 10 miesięcy.






Miejscowość Adoni oddalona jest 100 km od siedziby biskupa diecezjalnego Kurnool. Większość mieszkańców to hindusi, chrześcijanie i muzułmanie. Parafia Adoni ma 11 stacji misyjnych, a należące do niej wioski rozciągają się na długości 35 km. Prawie 90 proc. mieszkańców wiosek to robotnicy rolni, których dochody i przeżycie zależą od zjawisk pogodowych, m.in. monsunów, i pracownicy dniówkowi. Z powodu ubóstwa i oddalenia wiosek od większych miast większość z nich to analfabeci. Bardzo często zdarza się, że nawet już małe dzieci wysyłane są przez rodziców do fizycznej pracy, są tragarzami czy pomocnikami osób sprzątających.
Dom dziecka i internat św. Antoniego zostały założone w 1936 r. w Ramadurgam przez ks. Bede Worhama, aby kształcić dzieci nowo nawróconych rodziców. Ponieważ większość podopiecznych pochodziła z okolic Adoni, 1 stycznia 1939 r. internat św. Antoniego przeniesiono z Ramadurgam do Adoni. W 1940 r. zakupiono obecną ziemię i zaczęła działać szkoła, najpierw podstawowa, a z czasem średnia.
Aby wyeliminować analfabetyzm i dać dzieciom możliwość rozwoju i edukacji diecezja kontynuuje prowadzenie Domu Dziecka św. Antoniego dla Dziewcząt. Mieszka w nim 207 wychowanek z najbiedniejszych rodzin. Są sierotami lub półsierotami, które przebywają w ośrodku jak w internacie, czyli przez 10 miesięcy w roku. Uczęszczają tu również do szkoły. Opiekę sprawuje wykwalifikowana kadra nauczycieli i wychowawców. Przygotowanie w ośrodku pozwala wychowankom kontynuować studia i zdobyć pracę jako nauczyciele, lekarze, inżynierowie. Oprócz nauki szkolnej dziewczęta uczą się zasad higieny i troski o zdrowie.
Fundusze przyznane z projektu zapewnią całościowe utrzymanie 207 dziewcząt i funkcjonowanie ośrodka przez 10 miesięcy.





St. Francis Secondary School for the Hearing Impaired w Thakurganj to prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr Maryi Niepokalanej (ASMI) szkoła koedukacyjna, w której uczą się niesłyszący chłopcy i dziewczęta. Placówka dba o integralny rozwój młodych ludzi, zapewniając im edukację, która jest moralnie, społecznie, kulturowo, fizycznie i psychicznie zbilansowana.
Szkoła prowadzi zajęcia od przedszkola do klasy X i ma na celu przygotowanie uczniów do egzaminów końcowych (polska matura) w Nowym Delhi. Językiem nauczania jest angielski, ale uczniowie mają też lekcje w języku hindi, który jest językiem kraju i dziedzictwa kulturowego. Nauczany jest też indyjski język migowy, który jest językiem ojczystym osób niesłyszących. W miarę możliwości każdego z uczniów uczy się również mowy i ją udoskonala.
Uczniowie katoliccy uczestniczą w zajęciach z religii, a niekatolicy na zajęcia edukacji wartości. Mimo że uczniowie nie słyszą, nie mówią i nie śpiewają, mają zdolności taneczne i sportowe.
Projektem objętych jest 200 uczniów. Otrzymane środki finansowe pozwoliły opłacić roczne wyżywienie i koszty nauki, kupić mundurki, przybory toaletowe środki higieniczne, a także opłacić pomoce do rehabilitacji słuchu i terapii mowy.








„Anbu Illam” (w języku tamil: dom pełny miłości) to katolicki ośrodek w dystrykcie Kanyakumari, który prowadzi dwa projekty: dom dla dzieci osieroconych i niepełnosprawnych oraz szkołę dla dzieci i młodzieży z wadami słuchu i mowy. Obecnie w ośrodku mieszka na stałe 141 wychowanków (z czego 65 niesłyszących) i 16 osób personelu (nauczyciele, wychowawcy, kucharki, stróż). Pobyt jest całkowicie darmowy. Pieczę nad ośrodkiem sprawują siostry franciszkanki służebnice Maryi wraz z 14-osobową radą nadzorczą.
Szkoła „Anbu Illam” dla osób niepełnosprawnych i z wadą słuchu została założona w 1995 r. Obejmuje grupy przedszkolne oraz klasy od 1 do 12. Jest to szkoła koedukacyjna z wykładowym językiem tamilskim.
Ośrodek „Anbu Illam” dla dzieci z niepełnosprawnością fizyczną i umysłową to miejsce, gdzie mieszkają i uczą się dzieci z polio, trudnościami w nauce, niepełnosprawnością umysłową, zaburzeniami rozwojowymi, autyzmem i porażeniem mózgowym. Dzieci są pod fachową opieką i rehabilitacją profesjonalnego zespołu, w którego skład wchodzą terapeuci zajęciowi, logopedzi, fizjoterapeuci, doradcy i pracownicy rehabilitacji.
Niektóre z tych dzieci nie mają domów i rodzin, inne pochodzą z rodzin tak biednych, że gdyby nie istnienie „Anbu Illam”, nie chodziłyby do szkoły, nie miały zapewnionej opieki lekarskiej ani właściwego wyżywienia.
Przyznane środki finansowe zapewniły wyżywienie, edukację, ubranie, zabawki, leki i środki medyczne na cały rok dla 141 uczniów i wychowanków, którzy nie ukończyli 15. roku życia.








Centrum Ozanam dla osób potrzebujących specjalnej opieki znajduje się w spokojnej wiosce Sathurkondan, około 5 km od miasta Batticaloa na wschodnim wybrzeżu Sri Lanki. Założony został w 1986 r. Utrzymywany jest w całości przez diecezję Batticaloa. Pod opieką sióstr i kadry świeckiej mieszkają w nim podopieczni z różnymi rodzajami niepełnosprawności umysłowej. Pochodzą z bardzo ubogich rodzin, które nie płacą za pobyt dzieci w ośrodku. Celem placówki jest jak największe usamodzielnienie wychowanków, aby mogli wrócić do swoich rodzin i choćby w jakiejś części radzić sobie samodzielnie. Dzieci uczą się umiejętności życiowych i jest im zapewniony podstawowy poziom edukacji. Mają możliwość nauki czytania i pisania, a także rysunku i robótek ręcznych. Uczą się również szycia, robienia na drutach, malarstwa i ogrodnictwa. Wychowankowie nabywają umiejętności uprawy warzyw i pielęgnacji drzew owocowych, a także opieki nad kurami i krowami. Niewielki dochód pochodzi ze sprzedaży warzyw, owoców i jajek na lokalnym targu, co stanowi niezbędny wkład w utrzymanie domu. Obecnie przebywa w nim 72 podopiecznych. Niektórzy z nich potrzebują całodobowej opieki, umycia, nakarmienia, podania leków itp.
Realizacja projektu pozwoliła na zakup wyżywienia, ubrań, zabawek, leków i środków higienicznych dla 45 podopiecznych do 15. roku życia oraz na zapłacenie pensji osobom zatrudnionym w ośrodku.






10. SRI LANKA, diecezja Chilaw
W 1960 r. władze państwowe na Sri Lance przejęły wszystkie istniejące wtedy szkoły prywatne, w ogromnej większości katolickie. Stały się one szkołami państwowymi, a nauka chrześcijaństwa została zakazana, nakazano natomiast naukę buddyzmu. Dzisiaj, choć w teorii dzieci katolickie w szkołach publicznych powinny mieć zapewnioną naukę religii, w praktyce brakuje nauczycieli lub też uczniowie będący mniejszością wyznaniową zmuszani są do wyboru buddyzmu jako przedmiotu wybieranego przez większość. Na Sri Lance religia jest przedmiotem obowiązkowym na egzaminie końcowym – odpowiedniku naszej matury.
Kościół na Sri Lance od wielu lat sprzeciwia się tej niesprawiedliwości i stara się zapewnić jak najlepszą formację i edukację chrześcijańską katolickich dzieci. W parafiach działają komitety edukacyjne, a diecezje przygotowują programy formacyjne oraz pomoce do ich realizacji.
Projekt złożony do PDM zapewnia opłacenie kosztów przygotowania katolickich, formacyjnych materiałów audiowizualnych dla dzieci i młodzieży w diecezji Chilaw oraz ich dystrybucji. Obejmuje on 850 dzieci do 15. roku życia.




Zobacz nasze aktualności