Papieskie Dzieła Misyjne
  • Dzieła
    • Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary
    • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
    • Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła
    • Papieska Unia Misyjna
  • Aktualności
  • Inicjatywy
    • Dzieci Komunijne Dzieciom Misji
    • Szkoła Animatorów Misyjnych
    • Akademia Misyjna
    • AdoMiS
    • Żywy Różaniec dla Misji
    • Misyjne Apostolstwo Chorych
    • Misyjni Superbohaterzy
    • Niedziela Misyjna
    • Misyjny Bukiet
    • Młodzieżowy Wolontariat Misyjny PDRW
    • Kolędnicy Misyjni
    • Wierzę na Słowo
    • Firma z misją
    • Powołanie utkane na miarę
  • Projekty finansowane przez PDM
    • Zrealizowane projekty
    • Wspieraj
  • Dla misjonarza
    • Terytoria misyjne
    • Jak uzyskać pomoc z PDM
  • Kontakt
Zaznacz stronę
  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Wierzę na Słowo
27 czerwca 2026

Psalm 89 | XIII Niedziela Zwykła | Rok A

XIII Niedziela Zwykła | Rok A

Psalm 89

Na wieki będę sławił łaski Pana!

1 Pieśń pouczająca. Etana Ezrachity.
2 Na wieki będę opiewał łaski Pana,
moimi ustami będę głosił Twą wierność przez wszystkie pokolenia,
3 albowiem powiedziałeś: «Na wieki ugruntowana jest łaska»,
utrwaliłeś swoją wierność w niebiosach.
4 «Zawarłem przymierze z moim wybrańcem;
przysiągłem słudze memu, Dawidowi:
5 Utrwalę na wieki twoje potomstwo
i tron twój utrwalę z pokolenia na pokolenie».
6 Niebiosa wysławiają cuda Twoje, Panie,
i wierność Twoją w radzie świętych.
7 Bo któż na obłokach będzie równy Panu,
któż wśród synów Bożych będzie do Pana podobny?
8 Bóg w radzie świętych przejmuje bojaźnią,
wielki jest i straszny – ponad wszystkich wokół Niego.
9 Panie, Boże Zastępów, któż równy jest Tobie?
Potężny jesteś, Panie, a wierność Twoja w krąg Ciebie otacza.
10 Ty ujarzmiasz pyszne morze, Ty poskramiasz jego wzdęte bałwany.
11 Ty podeptałeś Rahaba jak padlinę,
rozproszyłeś Twych wrogów możnym Twym ramieniem.
12 Twoje jest niebo i Twoja jest ziemia;
Ty założyłeś świat wraz z tym, co go napełnia;
13 Ty stworzyłeś północ i południe;
Tabor i Hermon wykrzykują radośnie na cześć Twego imienia.
14 Ty masz ramię pełne potęgi,
mocna jest ręka Twoja i Twoja prawica wzniesiona.
15 Podstawą Twego tronu sprawiedliwość i prawo;
przed Tobą kroczą łaska i wierność.
16 Szczęśliwy lud, co umie się radować:
chodzi, o Panie, w świetle Twego oblicza.
17 Cieszą się zawsze Twoim imieniem,
wywyższa ich Twoja sprawiedliwość.
18 Bo Ty jesteś blaskiem ich potęgi,
a dzięki Twej przychylności moc nasza się wznosi.
19 Bo puklerz nasz należy do Pana, a król nasz – do Świętego Izraela.
20 Mówiłeś niegdyś w widzeniu do świętych Twoich i powiedziałeś:
«Włożyłem na głowę mocarza koronę; wyniosłem wybrańca z ludu.
21 Znalazłem Dawida, sługę mojego,
namaściłem go świętym olejem moim,
22 aby ręka moja zawsze z nim była i umacniało go moje ramię.
23 Nie zwiedzie go nieprzyjaciel ani nie pognębi go złośnik.
24 Lecz zetrę przed nim jego przeciwników,
porażę tych, co go nienawidzą.
25 Z nim moja wierność i łaska; w moim imieniu moc jego się wzniesie.
26 I rękę jego wyciągnę na morze, a prawicę jego na rzeki.
27 On będzie wołał do Mnie: „Ty jesteś moim Ojcem,
Bogiem moim i Skałą mojego ocalenia”.
28 A Ja go ustanowię pierworodnym, największym wśród królów ziemi.
29 Zachowam dla niego łaskawość swą na wieki
i wierne będzie moje z nim przymierze.
30 Sprawię, że potomstwo jego będzie wieczne,
a jego tron – trwały jak dni nieba.
31 A jeśli synowie jego porzucą moje prawo i nie będą postępować według mych przykazań,
32 jeżeli naruszą moje ustawy i nie będą pełnili moich rozkazów,
33 ukarzę rózgą ich przewinienia, a winę ich biczami;
34 lecz nie odejmę mu łaski mojej i nie zawiodę w mojej wierności.
35 Nie zbezczeszczę mojego przymierza
ani nie zmienię słowa ust moich.
36 Raz przysiągłem na moją świętość: na pewno nie skłamię Dawidowi.
37 Potomstwo jego trwać będzie wiecznie
i tron jego będzie przede Mną jak słońce,
38 jak księżyc, co pozostaje na wieki,
a świadek w chmurach jest wierny».
39 A jednak odpędziłeś i odrzuciłeś,
rozgniewałeś się na Twego pomazańca.
40 Zerwałeś przymierze z Twoim sługą, poniżyłeś w proch jego diadem.
41 Porozwalałeś wszystkie jego mury, obróciłeś w gruzy jego twierdze.
42 Ograbili go wszyscy przechodzący drogą,
stał się pośmiewiskiem dla swoich sąsiadów.
43 Podniosłeś prawicę jego nieprzyjaciół;
radością napełniłeś wszystkich jego wrogów.
44 Także cofnąłeś jego miecz przed napastnikiem,
nie pozwoliłeś mu ostać się w walce,
45 pozbawiłeś blasku jego berło i wywróciłeś tron jego na ziemię.
46 Skróciłeś dni jego młodości, okryłeś go niesławą.
47 Jak długo, Panie? Czy zawsze będziesz się ukrywał?
Czy Twoje oburzenie będzie płonąć jak ogień?
48 Pamiętaj, jak krótkie jest moje życie,
jak znikomymi stworzyłeś wszystkich ludzi.
49 Czy jest ktoś, kto by żył, a nie zaznał śmierci,
kto by życie swe wyrwał spod władzy Szeolu?
50 Gdzież są, o Panie, Twoje dawne łaski,
które zaprzysiągłeś Dawidowi na swoją wierność?
51 Pomnij, o Panie, na zniewagę sług Twoich:
noszę w mym zanadrzu całą wrogość narodów,
52 z jaką ubliżają przeciwnicy Twoi, Panie,
z jaką ubliżają krokom Twego pomazańca.
53 Niech będzie błogosławiony Pan na wieki! Amen. Amen.

Chyba najtrudniej jest zdecydowanie zamknąć rozdział życia naznaczony porażką. Ludzkie ja nie potrafi darować sobie lub zapomnieć błędnych decyzji albo nie wykorzystanej szansy. Zawsze można było inaczej. Najbardziej zawiedzione będą afekty i emocje, które już widziały w kimś bohatera wchodzącego tryumfalnie na karty wiecznie zapisanej historii. A tu odwrót wydarzeń. Nie zabrzmią fanfary, a czarne chóry odśpiewują niekończącą się pieśń żałobną. Jednak Bóg chce, aby lamentacje ustały. Aby otarto łzy płaczącym i smutek przegranych znów obrócono w nadzieję. W takim dokładnie tonie i w takim momencie zapisany został Psalm 89, przeznaczony do osobistej modlitwy w kolejną niedzielę. Jest on jakby codą do wszystkich porażek króla Dawida, głównego bohatera utworu. Życie biblijnego władcy obfitowało w cierpienia, dramaty, błędy i ucieczki. Pora je zapomnieć. Zamknąć bolesny rozdział – Dawid i jego postać w Piśmie Świętym mają być przede wszystkim zapowiedzią Chrystusa, który pozna smak krzyża ale oświeci dzieje przede wszystkim blaskiem zmartwychwstania.

Czy potrafisz zapomnieć o porażkach i zamknąć bolesne etapy życia? Jakiego bólu wciąż nie domykasz? Czy nie ma w tym zniewolenia pamięci? Piszesz swoją biografię pozytywnymi faktami, czy z głębi bólu i osobistych pretensji?

Na początku rozważania warto postawić pytanie o to, kim jest wymieniany we wstępie do psalmu Etan Ezrachita – autor utworu (w. 1)? Czy coś wiadomo o tej postaci? Przecież to on jest uznany za autora pouczającej pieśni – mądrościowego hymnu etycznego, którym będzie psalm 89. Tak, Etan Ezrachita to bardzo znana, szacowna postać z historii Starego Testamentu. Kroniki i komentarze żydowskie rozpisują się o jego postaci z nieukrywaną estymą. Źródłem informacji o nim jest przede wszystkim pierwsza księga Królewska, w której Etan wysławiany jest –obok Hemana, Kalkola i Dardy – jako jeden z najmądrzejszych bohaterów Izraela. Miał żyć za czasów Dawida oraz Salomona, będąc muzykiem i śpiewakiem świątynnym. Przydomek Etana wyraża jego rodzinne korzenie, ponieważ uznawany jest za syna Zeracha z plemienia Judy. Ten fakt niektórzy z badaczy biblijnych uznają za argument na to, by Etana traktować jak świątynnego lewitę. Ezrachita zatem to spersonalizowany symbol mądrości, której musi nabyć także sam bohater psalmu – król Dawid. Być może Etan Ezrachita niejednokrotnie doradzał królowi albo dzielił z nim chwile zmagania, dramatu czy bólu, w jakie obfituje dawidowa biografia. Złe wydarzenia Bóg dopuszcza po to, aby ludzkie serce nabywało szerokiego doświadczenia, głębokiego spokoju i jak największej, ludzkiej perspektywy. Duchowość za podstawę używa wypróbowanej i praktycznej wiedzy człowieka. Mądrość duchowa musi iść zatem równolegle do linii modlitwy – to prawda, nie ma duchowości bez dialogu z Bogiem – ale ważna jest też linia postępowania za wydarzeniami egzystencji. Nie będzie w duszy prawdziwej duchowości ani bez modlitwy, ani bez rozeznania w zdarzeniach życiowych.

Jak czytasz życie? Potrafisz interpretować wydarzenia – także te o negatywnym wydźwięku? Nie odkłada się z biegiem lat w Twojej pamięci jakiś obszar cienia, ignorancji co do sensu życia? Dzielisz egzystencję z bliskimi sercu ludźmi – masz jakiegoś Etana na chwile dobre i złe, tak jak Dawid?

Głównym zagadnieniem dla autora Psalmu 89, co zupełnie zrozumiałe, będzie zmaganie się nad przyswojeniem sensu co do misterium Bożej obietnicy. Izraelici, budując więź z Bogiem, wracali często do kilku terminów lub pojęć wewnętrznych, a one wyjaśniały wszystko. Jednym z najważniejszych pojęć biblijnej duchowości będzie zatem naród wybrany czy ogólnie idea wybraństwa. Pan okazuje swoją dobroć i miłosierdzie, angażując człowieka. Stwórca nigdy nie przestanie motywować ludzi do ruchu, do działania, do życiowego rozwoju. Miłość Boga boleje nad pasywnie zamkniętym człowiekiem, dlatego właśnie takie znaczenie ma idea wybraństwa. Naród wybrany przedstawia najgłębsze pragnienie życzliwości Boga wobec wszystkich ludzi. Drugim z filarów biblijnej, jeszcze starotestamentalnej duchowości będzie Ziemia Obiecana – miejsce posłania, dom, zakorzenienie, kontynuacja utraconego raju. Dla chrześcijan Kanaan to uwielbiony, chwalebny Kościół – wieczna ojczyzna, w której dusza zazna wreszcie wolności i odpoczynku. Tam podda się w pełni miłości Bożej. Wreszcie znaczącym pojęciem Starego Testamentu jest również przymierze. Natomiast w treści Psalmu 89 najwięcej miejsca autor poświęca medytacji nad tajemnicą Bożej obietnicy – przecież Pan sam zobowiązał się co do stworzenia (w. 10), że będzie ono poddane woli Boga. To, co stworzone miało głosić pochwałę Stwórcy, a jednak zwróciło się niejednokrotnie i bardzo boleśnie, przeciwko swojemu Panu. Czy obietnica Boga nadal trwa? W duszy autora tekstu, podobnie jak w każdym myślącym i rozumnym człowieku, rodzi się masa wątpliwości: przecież Bóg nie może być sprzeczny ze sobą. Jeśli składał obietnicę, to absolutnie harmonijny Bóg, powinien doprowadzić ją do stosownego wypełnienia.

Czy naprawdę wierzysz, że Stwórca ma wpływ na historię – na dzieje i na Twoje życie?

Co więcej, w Psalmie 89 wątpliwość co do Bożej obietnicy stopniowo narasta. Nie tylko stworzenie wielokrotnie odwróciło się od Stwórcy i obumarło. Bo kto odchodzi od Boga daleko, szybko umiera z pragnienia. Również Pan wydaje się niekiedy mało konsekwentny wobec własnego wybrańca Dawida. Przecież sam Bóg znalazł przyszłego króla i namaścił go sobie, posyłając do domu Jesego w Betlejem proroka Samuela (w. 21). Młody, rudy pasterz Dawid nie szukał władzy. Był szczęśliwy na cichym pastwisku. Pasał łagodne owce ale w tym samym czasie mógł podziwiać piękno przyrody i komponować poezję. Dusza Dawida nabyła artystycznej wrażliwości podczas praktykowania spokojnego zawodu pasterza – to było szczęśliwe, arkadyjskie, nie zakłócone problemami życie. A potem? Wszystko stanęło na głowie. Dawid zaprzyjaźnia się z Jonatanem, który cierpi przez to wszystko. Dawid służy wiernie Saulowi, który popada w szaleństwo zazdrości i wygania najwierniejszego sobie sługę na pustkowie. Dawid jest mądrym władcą ale jednocześnie wikła się w romans z Batszebą, co odciśnie bolesne piętno na istnieniu tylu ludzi – życie ze spokojnego pastwiska przeszło w całkowity dramat historii, a może nawet w przekleństwo. Dlaczego? Gdzie jest wartość Bożej obietnicy? Dlaczego powołanie do życia i każde inne posłanie z Bożego imienia, musi być obłożone udręką?

Co jest największym ciężarem Twojej egzystencji? Czy nie odłącza Cię to coś od Boga, nie smuci za bardzo?

Psalm 89 to tekst bardzo długi. Ważne, by w medytacji nad treścią nie zniechęcić się i dotrzeć do końca, do pięćdziesiątych wersetów z całości. To w epilogu utworu Etan Ezrachita rozszerza istotną dla psalmu kwestię Bożej obietnicy. Nie, Bóg nie zmienia zdania jak bożki z mitologii. Stwórca nie chwieje się w sobie lecz wie, co myśli i dokąd zmierza. Król Dawid nie jest mesjaszem lecz aktem litości Pana nad błaganiami ludu, który w zamęcie poszukiwał kogoś, kto go poprowadzi. To Żydzi chcieli mieć króla, choć prorocy wielokrotnie ostrzegali, że może to grozić odejściem od jedynej wierności. Dusza potrafi szybko popaść w idolatrię i skupić się bardziej na religijnym przywództwie ludzkim niż na obecności Boga. Czasem zagraża to również Kościołowi już w czasach Nowego Testamentu – odsunięty Chrystus, ustępuje miejsca doczesnym gwiazdom kultu albo kaznodziejstwa. Dlatego autor tekstu zaznacza, że powołanie Dawida – szczera, szlachetna, czysta obietnica Boga – ma swój sens jedynie w nadejściu prawdziwego pomazańca czyli mesjasza (w. 52). Chrystus będzie pochodził, co prawda z rodu Dawida ale sam władca będzie jedynie zapowiadał ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Chrystusa – pomazańca u szczytu dziejów zbawienia. Czy nie dlatego każde powołanie – obietnica Boża – jest obarczona również dramatem, a nawet cierpieniem? Obietnica wychodzi poza ego człowieka, który ją słyszy i przyjmuje. Poddanie się obietnicy jest dlatego jak poród, jak obumarcie. Bolesne a jednak owocne. Im więcej oddania się w życiu dla dopełnienia Bożej obietnicy, danej ludziom w powołaniu, tym będzie więcej zmagania – ale błogosławionego zmagania ostatecznie. Każde dobre powołanie będzie zbudowane na brzemiennym wysiłku.

Do czego Bóg Cię powołuje? Czy jesteś gotów na trudy?

Żeby dobrze ująć i ułożyć w sobie ostatecznie sens tego, na koniec medytacji o Bożej obietnicy, warto powrócić do początku utworu. Bóg już w pierwszych fragmentach psalmu nazywany jest łaskawym (z hebr. hesed – przychylny, łaskawy, hojny, miły, łagodny, w. 1). Kto rozwija w sobie życie duchowe ten łatwo przeskakuje niskie progi pogańskiego myślenia. To poganie szukają mocy bożków, aby bożek ewentualnie zaspokoił ich codzienne, niejednokrotnie śmieszne pragnienia. Życie wewnętrzne według wiary objawionej w Chrystusie cechuje Boża logika w myśleniu. Co to znaczy? Łaskawość Boga byłaby za krótka, za mała, gdyby miała polegać na zaspokajaniu doczesnych oczekiwań człowieka. Bóg wie – a to samo wie człowiek wierzący – że doczesność jest chwilowa. Nie gwarantuje tym samym prawdziwego szczęścia. Może chwilowe spełnienia. Pan przez wiarę pragnie powołać ludzkiego ducha wyżej. Tym samym łaskawość Boga w samej swej istocie polega na zaproszeniu człowieka, który chce się z Nim zjednoczyć, do wnętrza Bożego – do przeżycia tego samego, w granicach ludzkich możliwości, co Bóg. Kto zbliża się do Chrystusa, przejdzie podobną ścieżką ku pełni szczęścia. A jedynego Pana odrzucono, posądzono i skazano na krzyż – a jednak prawdziwy pomazaniec Boga dotrze do celu przez dolinę cienia. To ma większą, dużo większą wartość i jest nieskończenie bardziej autentyczne niż uproszenie u bóstwa przypadkowej, doczesnej wartości, która i tak za chwilę spadnie na ziemię i umrze.

Jak rozumiesz duchowe uczestnictwo w życiu Bożym? Masz radość ducha, gdy cierpisz z powodu Chrystusa?

Zatem podstawowe zagadnienie Psalmu 89 jest bardzo ważne – czy Bóg jest wierny? Czy warto polegać na Panu i do końca wierzyć? Dlatego w zamykającym cały tekst do jednego końcowego wersetu, autor – po dramatycznym dyskursie – wplata jednak doksologię, pochwalną pointę, czyli uniesienie duszy, by ostatecznie przyznać Bogu słuszną chwałę (w. 53). Psalm 89 wpisuje się – obok takich utworów jak psalm 2, 72 czy 110 – w tak zwaną serię psalmów mesjańskich i królewskich. Potrzebą ludzkiej duszy jest ufać komuś bardziej, niż sobie i polegać na kimś więcej, niż na sobie samym. Pomazaniec Boży wart jest pełnego zaufania.    

Wierzę na Słowo

Powrót do strony głównej

Zobacz nasze inne aktualności

  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Wierzę na Słowo
27 czerwca 2026
Psalm 89 | XIII Niedziela Zwykła | Rok A
  • Aktualności
26 czerwca 2026
Wakacyjny Zjazd Misjonarzy 2026
  • Aktualności
  • Żywy różaniec dla misji
26 czerwca 2026
Konspekt spotkania Żywego Różańca na lipiec i sierpień 2026
  • Aktualności
  • Misje dzisiaj
23 czerwca 2026
Misjonarz to człowiek „na topie” – w sensie ewangelicznym

Zobacz więcej >

Dołącz do nas

Zapisz się do newslettera

Klauzula informacyjna

Kontakt >

tel. 22 536 90 20

www.missio.org.pl

pdm@missio.org.pl

www.ppoomm.va

Papieskie Dzieła Misyjne

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieska Unia Misyjna

logo-fmnks

alternatetext

Wspieraj nas

Papieskie Dzieła Misyjne

Skwer kard. S. Wyszyńskiego 9

01-015 Warszawa

Konto bankowe:

PKO BP SA I/0 Warszawa

72 1020 1013 0000 0102 0002 7169

PONTIFICIE OPERE MISSIONARIE

Segretariati internazionali

Via di Propaganda, 1C

00120 CITTA DEL VATICANO

Tel: +39 06 698 80228

E-mail: amministrazione@ppoomm.va

Dla mediów

Polityka prywatności

Żądanie RODO

Copyright Missio

Created by Stacja7