
KRYZYS CZĘŚCIĄ ŻYCIA
Gdy mówimy o kryzysie w kapłaństwie, powinniśmy mieć świadomość, że każdy przeżywa kryzysy. Jest on częścią życia duchowego – pytanie tylko, jak sobie z nim radzimy. Może być momentem zwrotnym, zapraszającym do nawrócenia i umocnienia bliskości z Jezusem, ale bywa też przyczyną odejścia i porzucenia wiary.
W życiu kapłańskim najczęściej słyszymy o kryzysie samotności i frustracji z powodu niepowodzeń duszpasterskich. Czasem kapłani nie realizują misji Kościoła, tylko widzą w święceniach prezbiteratu możliwość realizacji własnych ambicji lub kariery. Nie może nas jednak dziwić popadanie w kryzysy także w kapłaństwie, bo są one częścią życia.
NOWE WYZWANIA
W ostatnich latach duchowni coraz częściej doświadczają jednak prób, które wcześniej nie miały takiego natężenia. Mam na myśli negatywne opinie w środkach społecznego przekazu, ukazywanie posługi jako niepotrzebnej, a nawet sprzecznej z naturą ludzką. Do tego wybór życia w kapłaństwie bywa porównywany z działalnością charytatywną lub społeczną. W ten sposób łatwo zatracić nadprzyrodzony wymiar kapłańskiej misji.
WSPARCIE WSPÓLNOTY
I tu pojawia się szerokie spektrum odpowiedzialności za kapłanów we wspólnocie Kościoła. Dojrzałość wspólnoty wyraża się w umiejętności bycia razem, w towarzyszeniu, modlitwie i wsparciu w chwilach próby. Kryzys nie trwa wiecznie, przychodzi moment przełomu, w którym Bóg działa, podnosząc kapłana z upadku, umacniając także wspólnotę, która podejmuje duchową walkę o dobro swojego duszpasterza.
ks. Maciej Będziński, dyrektor krajowy PDM
Zobacz nasze inne aktualności