
CODZIENNE WYBORY
„Każdego dnia stajemy przed wyborem: czy być miłosiernymi Samarytanami, czy też obojętnymi podróżnikami, mijającymi z daleka” – napisał papież Franciszek w encyklice Fratelli tutti (69). Widzimy wokół coraz więcej osób zmagających się z depresją, zaburzeniami odżywiania, lękiem czy fobią, z jakimś rodzajem niepełnosprawności. Osoby, które źle się mają – zarówno fizycznie, jak i psychicznie – potrzebują dostrzeżenia i zrozumienia, towarzyszenia i czasem wsparcia. Najbardziej jednak potrzebują życzliwości, poczucia sensu i sprawczości, ciepłych relacji i przyjęcia do wspólnoty.
MIEJSCA WSPARCIA
Co zatem mogą zrobić ci sprawniejsi i silniejsi? Jedną z prostszych rzeczy jest zaproszenie do wspólnot, które pomagają utrzymać zdrowie psychiczne, lub do miejsc, gdzie odzyskuje się je w bezpiecznej przestrzeni. Organizacje takie jak oratoria salezjańskie, grupy harcerskie lub sportowe, wolontariaty misyjne kształtując charaktery, czynią młodych silniejszymi zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
WSZYSCY JESTEŚMY BRAĆMI
Paradoksalnie często to ci mniej sprawni potrafią dać więcej i obdarować bardziej – zwłaszcza w sferze duchowej. Niepełnosprawni umysłowo żyją szczęśliwie pełnią swojego wyjątkowego życia. Chorzy sprawiają, że wzrastamy w naszym człowieczeństwie. Słabsi wydobywają z opiekunów niespodziewane moce i zasoby dobroci… Nie bądźmy zatem „obojętnymi podróżnikami, mijającymi z daleka”. Fratelli tutti – wszyscy jesteśmy braćmi.
Zobacz nasze inne aktualności