W parafii pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie oraz w kaplicy w Mozowie (diec. zielonogórsko-gorzowska) zakończyły się rekolekcje adwentowe, które w dniach od 14 do 16 grudnia br. poprowadził ks. Przemysław Robaszkiewicz, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Przewodnikami duchowymi tych dni stali się jednak nie teolodzy, lecz prości robotnicy – 21 Męczenników Koptyjskich.

Wpisując się w hasło roku duszpasterskiego „Uczniowie-misjonarze”, ks. Robaszkiewicz oparł nauki na głębokiej symbolice ikony Męczenników z Libii. Rekolekcjonista pokazał, że misja nie musi oznaczać wyjazdu na koniec świata – teraz zaczyna się w Sulechowie, od relacji z sąsiadem i wierności w codziennych obowiązkach.
Pustynia, która zakwitła
Wierni usłyszeli, że choć współczesny świat próbuje ubrać chrześcijan w symboliczne „pomarańczowe kombinezony” hańby, to wierność Chrystusowi zamienia je w szaty królewskie. Przykładem stała się postać Mateusza (Matthew) z Ghany – jednego z męczenników. Chociaż mógł ocalić życie, pozostał ze swoimi braćmi do końca, wyznając: „Ich Bóg jest moim Bogiem”. Było to mocne wezwanie do budowania parafii jako bezpiecznego „namiotu”, wspólnoty, w której nikt nie jest samotny.
Misja w roboczym ubraniu
Na zakończenie rekolekcji w nawiązaniu do Ewangelii o dwóch synach, wybrzmiała prawda, że Bóg nie szuka pustych deklaracji, ale czynów. Bóg potrafi pisać prosto nawet po krzywych liniach ludzkich życiorysów i chce wejść w historię każdego człowieka.
Ks. Przemysław, przywołując heroiczną postawę matki zamordowanych Koptów, która wybaczyła oprawcom, rzucił wyzwanie zebranym: misjonarzem jest ten, kto potrafi przerwać łańcuch nienawiści. Codzienne ubrania robocze: fartuchy, mundury czy garnitury – stają się naszymi szatami liturgicznymi, jeśli wykonujemy w nich swoje obowiązki uczciwie i z wiarą.
Podziękowania

Wyrazy wdzięczności kierujemy do ks. proboszcza Jacka Golombka oraz ks. Alka za zorganizowanie tego czasu duchowej odnowy. Dziękujemy mieszkańcom Sulechowa i Mozowa za liczną obecność, zasłuchanie i otwarte serca. Niech te rekolekcje wydadzą w nas owoce pokoju i jedności na nadchodzące święta Bożego Narodzenia.
PR/PDM
Zobacz nasze inne aktualności