Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Bez tych dwóch potężnych „skrzydeł”, jakimi są Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary i wielka rodzina Żywego Różańca, działalność misyjna Kościoła nie pofrunęłaby na krańce świata.

AKCJA I KONTEMPLACJA
„Miałam siedemnaście lat, kiedy moje biedne serce, zmęczone poszukiwaniem szczęścia na zepsutym i przemijającym świecie, ostatecznie zatopiło swą niemoc w Bożej miłości” – wyznała Paulina Jaricot. Przeczytawszy te słowa, nie powinniśmy się dziwić, że ta młoda dziewczyna z Lyonu, kiedy we Francji szalała rewolucja, potrafiła założyć w Kościele dwa wielkie Dzieła: Dzieło Rozkrzewiania Wiary i Stowarzyszenie „Żywy Różaniec”. Nie wstępując do żadnego zakonu, składa Bogu ślub czystości i przyrzeczenie, że będzie służebnicą Chrystusa, bez względu na to, ile będzie ją to kosztowało. W codziennym życiu udało się jej połączyć modlitwę z działaniem – postawę zasłuchanej w słowa Jezusa Marii i zajętej przygotowaniem obiadu dla gości Marty. Zdawałoby się, że zaczęła od końca – od czynu i działania na rzecz misji, organizując „dziesięć osób, które każdego tygodnia dawały datek na Rozkrzewianie Wiary”. A te z kolei miały tworzyć kolejne dziesiątki. Jednak w pewnym momencie Paulina wyznała przyjaciółce: „Był czas, kiedy zajmowałam się konkretnymi dziełami miłosierdzia i było to potrzebne mojemu aktywnemu, skłonnemu do uczucia miłości usposobieniu. Ale po kilku latach… musiałam wejść na drogę modlitwy…”. Ta droga zaczyna się i umacnia na adoracji Jezusa. W porywie serca Paulina napisała medytację o Eucharystii, książeczkę liczącą koło stu stron. „To u stóp Twoich tabernakulów (…) moje walki zamieniały się w zwycięstwa (…), pragnienia – w wolę, moja niechęć, zazdrości, pretensje względem bliźniego – w żarliwą miłość”. Ten mało znany rozdział z jej życia pokazuje, skąd czerpała siły do działania, na czym polegało to pogodzenie akcji i kontemplacji.

NIEWIDZIALNA, ALE REALNA
Ta droga prowadzi ją do stworzenia „duchowego zaplecza” dla dzieła misyjnego – Stowarzyszenia „Żywy Różaniec”. „W całym różańcu jest piętnaście tajemnic (…) – pisze Paulina – Należy znaleźć piętnaście towarzyszek (…) i każdej z nich powierzyć cztery małe zadania: 1) codzienne odmawianie jednej dziesiątki różańca; 2) rozważanie tajemnicy odpowiadającej dziesiątce; 3) znalezienie pięciu osób, które z kolei będą starały się znaleźć kolejnych chętnych; 4) ofiarowanie co roku pięciu franków przeznaczonych na rozpowszechnianie dobrej prasy”. Zorganizowane w ten sposób grupy modlitwy tworzyły „wspólnotę niewidzialną, ale realną, która codziennie gwarantuje odmówienie całego różańca”.

SIŁA JEDNOŚCI
Od samego początku Paulina stawia mocny akcent na rozważanie tajemnic i pokazuje, jaką siłę ma modlitwa całej piętnastki w jednej konkretnej intencji. „Podczas gdy ktoś zobowiązany do uczczenia tajemnicy Wcielenia Syna Bożego prosi o cnotę pokory dla grzesznika, za którego modli się cała piętnastka, ktoś drugi, któremu przypada rozmyślanie nad misterium śmierci Zbawiciela, prosi dla tego samego grzesznika o żal za grzechy, ktoś inny – o ducha pokuty (…). I tak wszyscy członkowie, mając udział w dziele nawracania grzesznika, cieszą się wspólnie z jego powrotu. Takie zjednoczenie serc w jedności tajemnic daje Różańcowi szczególną moc w nawracaniu grzeszników”.

Ten nowy pogłębiony sposób odmawiania różańca, a zarazem połączenia modlitwy i medytacji z konkretnym działaniem na rzecz dzieła misyjnego, wywołał na początku żywy sprzeciw generała dominikanów. Po wyjaśnieniach i zaaprobowaniu dzieła przez samego papieża Paulina uzyskuje jego bezwarunkowe poparcie i przyłączenie Żywego Różańca do wielkiej historycznej Rodziny Różańcowej.
Pięć lat od zatwierdzenia przez papieża Grzegorza XVI Stowarzyszenia „Żywy Różaniec” Paulina może napisać: „Wszędzie, gdzie tworzą się piętnastki, można zauważyć nienotowane wcześniej umacnianie się dobra i woń cnót”. W samej Francji Żywy Różaniec liczy już wtedy ponad milion członków.

OCZEKIWANIE NA BEATYFIKACJĘ
Oczekujemy z niecierpliwością daty ogłoszenia błogosławioną sł. Bożej Pauliny Jaricot – Matki dwóch potężnych „skrzydeł” Kościoła, jakimi są niewątpliwie Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary i wielka rodzina Żywego Różańca. Jej prosty i wypróbowany sposób, aby Ewangelia dotarła na krańce świata, a różaniec stał się modlitwą wszystkich, jest wciąż aktualny i potrzebny nam, zabieganym ludziom, podchodzącym często konsumpcyjnie do życia, bez chwili oddechu na modlitwie i Eucharystii. Nie musimy wymyślać nic nowego, wystarczy połączyć akcję i kontemplację, aby Dobra Nowina przemieniała nasze serca i cały świat.

Ks. Szymon Mucha, Moderator Żywego Różańca Diec. Radomskiej

 

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieska Unia Misyjna