Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Dzięki pomocy i ofiarności dobrych ludzi realizujemy w Papieskich Dziełach Misyjnych wiele projektów. Ogromny udział w tym mają polskie dzieci.

SKĄD SIĘ BIORĄ I CZEGO DOTYCZĄ?
Projekty to wsparcie finansowe konkretnego dzieła na terenach misyjnych. W przypadku Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci wszelka pomoc skierowana jest do dzieci i młodzieży do 14 roku życia. Prośbę o pomoc finansową składa misjonarz, wysyłając do Kongregacji Ewangelizacji Narodów odpowiednie dokumenty.

W tym samym czasie Dyrekcja PDM w Polsce księguje i podsumowuje wszystkie ofiary przesłane do nas w danym roku, a później przekazuje je do Kongregacji. Rada Wyższa PDM zbiera się w Watykanie w maju, a wtedy, rozpatrując i porównując jednocześnie potrzeby misjonarzy i możliwości finansowe kraju wspierającego, przydziela projekty do realizacji.

Na koniec roku każdy misjonarz, który otrzymał pomoc, musi przedstawić Kongregacji szczegółowe rozliczenie, które później dociera i do naszego biura. Dzięki temu możemy dokładnie powiedzieć, na którym kontynencie, w jakim kraju, ilu dzieciom i w jaki sposób udało się pomóc danego roku.

Projekty dotyczą różnych dziedzin życia. Dzielimy je na: pomoc zwyczajną, edukację, ochronę zdrowia, domy dziecka i internaty oraz duszpasterstwo diecezjalne i parafialne. W tych jakże ogólnych hasłach zawiera się mnóstwo potrzeb.

EDUKACJA
Edukacja to wsparcie budowy żłobków, przedszkoli, szkół, zakup ich wyposażenia, ale również mundurków szkolnych dla dzieci (w wielu krajach Azji i Afryki są one obowiązkowe, więc bez nich dzieci nie mogą iść do szkoły), zeszytów, książek, kredek, długopisów i tego wszystkiego, co potrzebne jest do nauki. Kilka lat temu dzieciaki z PDMD w Polsce pomogły zrealizować projekt wydrukowania podręczników dla 158 szkół podstawowych na Papui-Nowej Gwinei.

Do końca XX wieku na Papui nie było żadnych podręczników szkolnych. I to nie tylko dla uczniów, ale też dla nauczycieli. Ci ostatni mieli tylko ogólne rozporządzenie, czego powinni uczyć, ale nie mieli żadnych pomocy, przewodników ani wskazówek. Każdy uczył tego, co sam uważał za ważne. Dzięki dzieciom z PDMD udało się przygotować podręczniki dla całej diecezji Madang. Został opłacony również ich kolportaż, co wcale nie było łatwe, biorąc pod uwagę, że wiele szkół znajduje się w odległych wioskach, do których trzeba dość długo płynąć łódką.

Dwa lata temu ks. bp Boutros Marayati z Syrii dziękował polskim Kolędnikom Misyjnym, którzy pomogli sfinansować odbudowę dwóch zespołów szkolno-przedszkolnych i trzech centrów parafialnych w zrujnowanym Aleppo. „Wszystkie dzieci, którymi się opiekujemy, pochodzą z terenów całkowicie zniszczonych przez wojnę i są w bardzo trudnej sytuacji. Dzięki wam mogą teraz bezpłatnie korzystać z edukacji i pomocy duszpasterskiej. Nasi uczniowie są świadkami Jezusa i Jego Ewangelii w środowisku, w którym żyją, wśród muzułmanów” – pisał ks. biskup.

OCHRONA ZDROWIA I ŻYCIA
Te projekty dotyczą wsparcia przychodni i szpitalików dla dzieci, nawet tych, które są jeszcze pod sercem swojej mamy. To koszty lekarstw, opieki medycznej, dożywiania dzieci oraz budowy i utrzymania różnych ośrodków pomagających dzieciom chorym i niepełnosprawnym. Księża biskupi z Rwandy i Burundi napisali: „W diecezji wiele dzieci jest głuchoniemych. Są całkiem zaniedbane, a nawet odrzucone. Chcemy zapewnić im możliwość nauki i miejsce w interna¬cie. W Gitega jest specjalistyczna szkoła, ale opłaty są zbyt wysokie” (bp Dieudonne Fukamusabe), „Dzieci albinosy, głuchonieme lub upośledzone są postrzegane w społeczeństwie jako przekleństwo. Pozostawione są bez ochrony i edukacji” (bp Vincent Harolimana). I tak w 2018 roku dzieci z Polski, poza wieloma innymi projektami, pomogły w zakupie sprzętu medycznego, wyposażenia i wyżywienia dla ośrodków dla dzieci głuchoniemych i głuchoniewidomych w Gitenga, dla dzieci niewidomych w Rumuri i dzieci niepełnosprawnych umysłowo w Akamuri. Dzieci głuchonieme nauczyły się komunikować z innymi. Dzieci, które dotąd były całkowicie unierucho¬mione lub pełzały po ziemi, otrzymały kule lub protezy i mogły stanąć na własnych nogach.

DOMY DZIECKA I INTERNATY
To miejsca zarówno opieki, jak i wychowania. Wiele dzieci na terenach misyjnych zostało osieroconych z powodu wojen lub chorób ich rodziców. Wiele innych rodzin nie stać na opłacenie internatu. Niedawno bp Francis Xavier Vira Arpondratana z diecezji Chiang Mai w Tajlandii dziękował dzieciom z Polski za wsparcie 3226 dzieci z jego diecezji. Napisał: „Dzięki waszemu wsparciu możemy pomóc chłopcom i dziewczętom, którymi się opiekujemy w 61 internatach. Pochodzą w odległych wiosek w wysokich górach i gdyby nie wy, ich rodzin nie byłoby stać na posłanie ich do szkoły i opłacenie internatu”.
Pomogliśmy również konkretnie w Burundi, finansując zakup dla dzieci kóz i nasion do uprawy własnego ogródka warzywnego. Dla wielu z nich to „bilet” do samodzielności.

PRZYKŁADOWE DANE LICZBOWE
W 2019 roku wszystkie ofiary od dzieci z Polski wyniosły 2 547 949, 85 zł. Dzięki temu udało się pomóc w realizacji 91 projektów przydzielonych nam przez papieża za pośrednictwem Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Pomogliśmy na trzech kontynentach: w Azji, Afryce, Ameryce Łacińskiej, w 14 państwach: Malawi, Demokratycznej Republice Konga, Nigerii, Rwandzie, Ugandzie, Boliwii, Ekwadorze, Kolumbii, Peru, Dominikanie, Indiach, Indonezji, Myanmarze i Sri Lance.
Były to 24 projekty na pomoc zwyczajną (codzienne życie i funkcjonowanie misjonarzy), 34 projekty edukacyjne, 7 na ochronę zdrowia, 9 na domy dziecka i 17 na duszpasterstwo parafialne i diecezjalne.

NAJWAŻNIEJSZE TO, CO NIEPOLICZALNE
W 2020 roku dzieciom z PDMD udało się zebrać 1 574 509, 20 zł, która to kwota została przekazana do Rzymu. W połowie roku poznamy konkretne projekty, które zostały nam przydzielone, aby pomóc dzieciakom w krajach misyjnych.

Oprócz tej pomocy materialnej, której poświęcony był niemal cały artykuł, nie zapominajmy również o pomocy duchowej. Niepoliczalne są modlitwy i ofiary duchowe, które płynęły i płyną w intencji misjonarzy i dzieciaków na dalekich kontynentach. Jan Paweł II napisał, że ta właśnie pomoc jest pierwsza i najważniejsza. A nawet więcej, jest nie tylko POMOCĄ misjom, ale jest FORMĄ WSPÓŁPRACY misyjnej (RMis 78). Dziękujemy!

S. Monika Juszka RMI, Sekretarz Krajowy PDMD

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieska Unia Misyjna