Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Trzynastu kardynałów i jeden prałat stworzyli największą sieć informacyjną świata XVII wieku. Podjęli się mission impossible, by uwolnić głoszenie Ewangelii z nacjonalistycznych i ekonomicznych „kagańców” kolonializmu i patronatu.

MISJE POWIERZONE KRÓLOM
Powstanie Kongregacji wiąże się z okresem „misji patronackich” i wielkich odkryć geograficznych, które zapoczątkował Krzysztof Kolumb w 1492 roku. W świecie politycznym funkcjonował model państwa chrześcijańskiego, w którym władca był „pomazańcem Chrystusowym”, szerzącym wiarę przy użyciu aparatu władzy świeckiej. Z tą myślą papież Aleksander VI w bullach „Inter cetera” i „Eximiae devotionis” z 1493 r. wyznaczył na mapie świata linię „wpływów i obowiązków” dla władców Hiszpanii i Portugalii, ustanawiając ich (oraz ich następców) „panami z pełną swobodną i wszechstronną władzą, autorytetem i jurysdykcją” odkrytych i jeszcze nieodkrytych ziem, powierzając im ewangelizację tych terytoriów. Na te przywileje – w tym erygowanie i obsadzanie biskupstw – powoływali się spadkobiercy tronów, zgłaszając roszczenia do władzy nad kościelnymi majątkami i stanowiskami.

POD PATRONATEM HISZPANII
Hiszpania stworzyła w Ameryce system prawno-organizacyjny, który nakładał na konkwistadorów obowiązek zbudowania kościoła, sprowadzenia proboszcza i ewangelizowania Indian w każdej kolonii. W zamian za to mieli prawo do korzystania z darmowej pracy i danin rodzimej ludności. Misje w wykonaniu uzbrojonych Hiszpanów sprowadzały się do wezwania Indian do nawrócenia i poddania się zwierzchności Hiszpanii. Przeciwni temu byli dominikanie, m.in. Antonio Montesino czy Bartolomeo de Las Casas, a jezuici i franciszkanie tworzyli osady (tzw. redukcje), w których ewangelizowali bez użycia przemocy, w rodzimych językach, z szacunkiem dla kultury i tradycji Indian.

POD PATRONATEM PORTUGALII
Misje w Afryce subsaharyjskiej, które znalazły się pod patronatem Portugalii, obudziły nadzieje na szybki rozwój chrześcijaństwa. Chrzest przyjął kongijski król Nzinga Nkuwa i obaj władcy nawiązali przyjacielskie kontakty. Jednak dla Portugalii ważniejsze od celów ewangelizacyjnych stały się zyski z handlu afrykańskimi niewolnikami, na których był popyt w Europie i Ameryce. Misje sprowadzono do udzielania niewolnikom chrztu i błogosławieństwa przed załadowaniem ich na statki.

W Indiach i Chinach portugalskiej ewangelizacji towarzyszyły akty burzenia świątyń i niszczenia hinduskich ksiąg. Inną metodą, dostosowaną do rodzimych kultur i tradycji, zaczęli posługiwać się pracujący tam włoscy jezuici o. Matteo Ricci SJ i o. Robert de Nobili SJ, co wywołało sprzeciw dominikanów i franciszkanów.

DO ZADAŃ SPECJALNYCH
Po blisko stu latach misji patronackich sytuacja polityczna świata uległa zmianie, a Hiszpania i Portugalia coraz gorzej wywiązywały się z patronatu. Kościół był gotowy przejąć kontrolę nad prowadzeniem misji. Rozwiązanie widziano w powierzeniu misji na poszczególnych terytoriach wielkim zakonom, a koordynację nowej dykasterii Kurii Rzymskiej.

6 stycznia 1622 r. papież Grzegorz XV powołał Kongregację Rozkrzewiania Wiary (Congregatio de Propaganda Fide), a w bulli Inscrutabili Divinae Providentiae z 22 czerwca 1622 r. udzielił jej specjalnych przywilejów i jurysdykcji, by mogła organizować i koordynować działalność Kościoła na terenach misyjnych, włącznie z tworzeniem administracji kościelnej, niezależnej od władzy kolonialnej.
Kardynałowie, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństw, w Instrukcji z 1659 r. dla wikariuszy apostolskich, udających się do prowincji chińskich: Tonkinu i Kochinchiny, zalecali im, by w drodze do miejsca przeznaczenia „wystrzegali się” terenów i miejsc, które podlegają Portugalii i nikomu nie zdradzali charakteru i celu powierzonej im misji. Polecono im prowadzenie obserwacji i dzienników, by ich doświadczenie służyło kolejnym misjonarzom.

BAZA NAUKOWA
Nigdy wcześniej nie powstał tak bogaty zbiór informacji o działalności Kościoła oraz opisów z dziedziny geografii, kultur, języków, etnografii z nieznanych dotąd rejonów Afryki, Azji czy Oceanii. Dużą rolę odegrał tu ks. Franciszek Ingoli, pierwszy sekretarz Kongregacji (1622-1649), który zbierał i archiwizował wszystkie dokumenty, zwłaszcza obszerną korespondencję z wikariuszami apostolskimi, którzy byli zobligowani do przesyłania relacji i sprawozdań wszelkimi dostępnymi środkami.

Od 1626 r. Kongregacji służyła drukarnia Typographia Polyglotta, w której wydawano katechizmy i tłumaczenia Biblii w rodzimych językach, a także dzieła z dziedziny teologii, duchowości, prawa, geografii, etnografii, językoznawstwa, kulturoznawstwa itp. Dzieła te miały pomóc misjonarzom w opanowaniu języka i poznawaniu kultury ewangelizowanego ludu, aby ich przekaz był pozbawiony błędów wynikających z nieporozumień, wyższości i znamion ich własnej, a obcej tym ludom, cywilizacji.

DALEKO OD NACJONALIZMU
Rozwój misji w dużym stopniu zależał od odpowiedniego przygotowania misjonarzy i rodzimego duchowieństwa. W tym celu w 1627 r. papież Urban VIII utworzył Collegium Urbanum de Propaganda Fide, w którym studiowali kandydaci do kapłaństwa z terenów misyjnych. Wikariusze apostolscy otrzymali od dykasterii polecenie, by wszelkimi sposobami i środkami starali się wychować tamtejszą młodzież, budząc powołania. „Ten cel zawsze miejcie przed oczyma, abyście jak największą liczbę i to jak najlepiej przygotowanych doprowadzili do święceń kapłańskich, wykształcili ich i w swoim czasie na wyższe wysuwali stanowiska” – zalecali kardynałowie (1659). Kongregacja wydała nawet specjalny dekret „O ustanowieniu kleru rodzimego”, polecając zakładanie seminariów duchowych i przygotowywanie Indian do święceń kapłańskich (1663). Po bolesnych doświadczeniach Kościoła w XVIII i XIX wieku, o rodzime duchowieństwo i odpowiednie przygotowanie misjonarzy, upomniał się papież Benedykt XV w encyklice „Maximum illud” (1919). Nacjonalizm nazwał w niej „najhaniebniejszą zarazą apostolatu”.

SPORY O METODY
Podkreślając ponadnarodowy charakter misji, Kongregacja dwukrotnie poparła jezuitów w sporze o ryty malabarskie w Indiach (1621, 1623), a wikariuszom apostolskim, udającym się do Chin, zalecała, by nie usuwali zwyczajów i tradycji lokalnych, które nie są sprzeczne z wiarą i moralnością chrześcijańską. Przełożonym zaś nakazywała delikatność i rozwagę w egzekwowaniu poleceń: „Jeżeli wyłaniałyby się tak wielkie trudności, że nie można by ich zaakceptować bez zamieszania, za wszelką cenę wystrzegajcie się, by nie nakładać niechętnym, nie narzucać ich siłą lub strachem przed karami kościelnymi, nie siać rozdźwięku wskutek nieposłuszeństwa innych, nie odstręczać umysłów, nie rozgoryczać dusz” (1659). Dzięki temu jezuici rozwinęli misje w południowych Indiach. Jednak w 1704 r. Kongregacja potępiła ryty malabarskie, podobnie uczynił papież Benedykt XIV w Omnium sollicitudinem w 1744 r. Ostatnim ciosem dla misji w Indiach była kasata zakonu jezuitów (1773), co sprawiło, że 271 placówek opuściło 1200 misjonarzy.


GORZKIE CZASY
Na przełomie XVIII i XIX w. nastąpił zanik misji katolickich. Wpłynęły na to przemiany polityczne, społeczne i religijne w Europie, poglądy jansenistów oraz wspomniane wyżej potępienie metod akomodacyjnych i kasata jezuitów. W lutym 1798 r. papież Pius VI został aresztowany i uwięziony przez francuskich rewolucjonistów, a prefekt Kongregacji Rozkrzewiania Wiary kard. Gerdila – wygnany z Rzymu.

Gdy Wieczne Miasto zdobył Napoleon Bonaparte, umożliwił Kongregacji działalność, ale w zamian zażądał dostępu do jej funduszy, wpływów, kontaktów i archiwów. W latach 1808–1814 większość archiwalnych zbiorów Kongregacji przeniesiono do Paryża. I choć powróciły do Rzymu w 1815 r., to nie odzyskano całej dokumentacji.

OWOCE WOLNOŚCI
Przejmowanie jurysdykcji nad terenami misyjnymi, które trwało do XIX w., było wielkim wyzwaniem finansowym i personalnym. Aby Kościół mógł pozostać wolny od politycznych uwikłań, musiał wzbudzić ducha solidarności i odpowiedzialności za misje u wszystkich wiernych. W czasie rewolucji francuskiej Kościół odniósł poważne straty personalne i finansowe, szybko jednak zaczął się odradzać. W XIX wieku powstało blisko pięćdziesiąt zgromadzeń zakonnych dla misji „ad gentes” (m.in. oblaci, kombonianie, werbiści, ojcowie biali), a w samej Francji zrodziły się największe dzieła misyjnej współpracy (1822 r. – Dzieło Rozkrzewiania Wiary, 1843 r. – Stowarzyszenie Świętego Dziecięctwa Misyjnego, 1889 r. – Dzieło św. Piotra Apostoła), które były też źródłem powołań i religijnej odnowy dla „starej Europy”. W 1922 r. papież Pius XI podniósł je do rangi „papieskich” i włączył w struktury Kongregacji. Przypomniał również o metodach akomodacji i niezależności Kościoła od politycznych dążeń mocarstw. Nastąpił powolny proces usamodzielniania się młodych Kościołów.

KU DOJRZAŁOŚCI
To dojrzewanie zakładało m.in. potrzebę rodzimego duchowieństwa i episkopatu, liturgii, instytucji niezbędnych dla funkcjonowania Kościoła, takich jak seminaria duchowne, kurie, wydawnictwa diecezjalne, szkoły wyznaniowe, internaty, placówki opieki zdrowotnej, rodzimy laikat zaangażowany w dzieło ewangelizacji, pomoc w rozwoju oraz prowadzenie własnych misji. Wyrazem żywotności i dojrzewania tych Kościołów stały się tzw. wspólnoty podstawowe, rozpowszechnione zwłaszcza w Afryce i Azji. Są one nie tylko sposobem pogłębionej ewangelizacji i wyrazem ducha misyjnego, ale także wydają się znakiem zmiany lokalnych struktur kościelnych, w których struktura parafialna, ukształtowana na wzór europejski czy północnoamerykański, nie spełnia zamierzonych funkcji.

Prof. Jarosław Różański OMI

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieska Unia Misyjna