Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

Papieskie Dzieła Misyjne w Polsce

„W tym czasie pandemii, w obliczu pokusy ukrywania się oraz usprawiedliwiania obojętności i apatii w imię zdrowego dystansu społecznego, istnieje pilna potrzeba misji współczucia” – napisał Papież w ogłoszonym dziś Orędziu na Światowy Dzień Misyjny.

Tematem orędzia są słowa zaczerpnięte z Dziejów Apostolskich: „Nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli” (Dz 4, 20). Franciszek przypomina, że przyjaźń z Panem Bogiem zostawia w nas niezatarte piękno. Jest niczym płonący w naszych sercach ogień, o którym mówił prorok Jeremiasz. Przynagla nas do misji, nawet jeśli czasami wiąże się to z poświęceniami i niezrozumieniem ze strony innych.

Franciszek odwołuje się do doświadczeń pierwszych chrześcijan, zapisanych w Dziejach Apostolskich. Ich czasy nie były łatwe. Ich wiara kształtowała się w trudnym i nieprzyjaznym środowisku. Marginalizacje i uwięzienie przeplatały się z oporami wewnętrznymi i zewnętrznymi, które zdawały się negować to, co widzieli i słyszeli. Potrafili jednak przekształcić wszystkie te niedogodności, przeciwności czy trudności w okazję do misji. Dzieje Apostolskie uczą nas, byśmy w trudnych sytuacjach przylgnęli do Chrystusa, w przekonaniu, że Bóg może działać we wszystkich okolicznościach, również pośród pozornych niepewności, bo ten kto oddaje się Bogu z miłości, z pewnością przyniesie owoc obfity.

Franciszek przyznaje, że również obecny moment dziejowy nie jest łatwy. Pandemia uwypukliła i powiększyła cierpienie, samotność, ubóstwo i niesprawiedliwości, z powodu których tak wielu już cierpiało, a także zdemaskowała nasze fałszywe bezpieczeństwo. Osoby najbardziej podatne na zagrożenia jeszcze bardziej odczuły własną bezradność i kruchość. Doświadczyliśmy przygnębienia, rozczarowania, zmęczenia. W tej sytuacji jednak nie głosimy siebie samych, lecz Chrystusa Jezusa jako Pana – podkreśla Papież.

W naszych wspólnotach i rodzinach rozbrzmiewa Słowo życia, które daje nadzieję, wolność i odwagę. To ono uzdalnia nas do misji współczucia. „Istnieje pilna potrzeba misjonarzy nadziei, którzy, namaszczeni przez Pana, byliby zdolni proroczo przypominać, że nikt nie zbawia się sam” – dodaje Franciszek.

Papież podkreśla, że jako chrześcijanie nie możemy zatrzymać Pana dla siebie. Wiara ulegnie w nas osłabieniu, jeśli będziemy żyć w izolacji czy zamykać się w małych grupach. Musimy brać przykład z pierwszych chrześcijan, którzy umieli pójść do pogan, by opowiedzieć im o tym, co wiedzieli i słyszeli.

Na zakończenie tegorocznego Orędzia na Światowy Dzień Misyjny Franciszek dziękuje wszystkim misjonarzom i wzywa do modlitwy o nowe powołania misyjne. Przypomina też, że wszyscy, choć w różny sposób, są powołani do misji. Krańce świata, na które Jezus posyła swoich uczniów, mogą się dziś bowiem znajdować tuż obok nas, a nawet w naszych rodzinach. „Niech Maryja, pierwsza uczennica-misjonarka, sprawi, aby we wszystkich ochrzczonych wzrastało pragnienie bycia solą i światłem na naszych ziemiach” – dodaje Papież.

Krzysztof Bronk/Radio Watykańskie

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieska Unia Misyjna