Papieskie Dzieła Misyjne
  • Dzieła
    • Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary
    • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
    • Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła
    • Papieska Unia Misyjna
  • Aktualności
  • Inicjatywy
    • Akademia Misyjna
    • Kolędnicy Misyjni
    • Misyjni Superbohaterzy
    • Wierzę na Słowo
    • Niedziela Misyjna
    • Żywy Różaniec dla Misji
    • Misyjne Apostolstwo Chorych
    • Młodzieżowy Wolontariat Misyjny PDRW
    • Misyjny Bukiet
    • Dzieci Komunijne Dzieciom Misji
    • Powołanie utkane na miarę
    • AdoMiS
    • Misyjny budzik
    • Firma z misją
    • Szkoła Animatorów Misyjnych
  • Projekty finansowane przez PDM
    • Zrealizowane projekty
    • Wspieraj
  • Dla misjonarza
    • Terytoria misyjne
    • Jak uzyskać pomoc z PDM
  • Kontakt
Zaznacz stronę
  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Wierzę na Słowo
20 listopada 2025

Idźmy z radością na spotkanie Pana

Uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata | Rok C

Psalm 122

Idźmy z radością na spotkanie Pana.

1 Pieśń stopni. Dawidowa.
Uradowałem się, gdy mi powiedziano:
«Pójdziemy do domu Pańskiego!»
2 Już stoją nasze nogi
w twych bramach, o Jeruzalem,
3 Jeruzalem, wzniesione jako miasto
gęsto i ściśle zabudowane.
4 Tam wstępują pokolenia,
pokolenia Pańskie,
według prawa Izraela,
aby wielbić imię Pańskie.
5 Tam ustawiono
trony sędziowskie,
trony domu Dawida.
6 Proście o pokój dla Jeruzalem,
niech zażywają pokoju ci, którzy ciebie miłują!
7 Niech pokój będzie w twoich murach,
a bezpieczeństwo w twych pałacach!
8 Przez wzgląd na moich braci i przyjaciół
będę mówił: «Pokój w tobie!»
9 Przez wzgląd na dom Pana, Boga naszego,
będę się modlił o dobro dla ciebie.

Psalm 122 należy również do przedstawionych w innym miejscu pięknych, poruszających pieśni pielgrzymów, które wyśpiewywał liczny lud, wstępując na świątynne schody. Była to chwila kontemplacyjna, przeżywana bez pośpiechu, po stopniach, krok za krokiem. Stąd pochodzi sama nazwa utworu – pieśń stopni (w. 1). Swoją drogą Dawid, autor tekstu, musiał być bardzo blisko codziennego życia, a także prostej pobożności ludu, nad którym przeznaczono mu panowanie. Z jednej strony zamieszkiwał królewski pałac, gdzieś wysoko, ponad problemami zwykłego śmiertelnika, zażywając w nim luksusu i komfortu, z drugiej jednak, z odmiennej perspektywy potrafił wnikać w najskrytsze uczucia ludzi, by wyrazić ich przeżycia za pomocą wersetów poetyckich najwyższej jakości. Kontemplatycy znakomicie czytają rzeczywistość, bo w głębi siebie są mądrzy, a więc tym samym bardzo praktyczni. Mądrość nie jest intelektualną teorią, lecz coraz szerszą zdolnością do stosowania prawdy.

Czy możesz nazwać siebie kontemplatykiem? A może twoja egzystencja nieustannie pędzi do przodu, na oślep? Czytasz dobrze rzeczywistość? Jesteś realnie myślącym człowiekiem czy odrealnionym idealistą?

Świat, dawniej i dziś, zna różne formy ubóstwa. Będą tym samym biedacy bez pieniędzy, pozbawieni wpływu społecznego, bosi, oddaleni od centrum nauki czy kultury, marginalni, brudni, pozostawieni sobie samym na ulicy. Ale dziś ubogich znajdziemy także zniewolonych w apartamentach, oblanych zimnym potem za kuloodporną szybą, na wysokim piętrze wieżowca, depresyjni. Autorzy fałszywego scenariusza na życie, którzy tylko po to dorobili się tylu rzeczy, żeby zgotować sobie prawdziwe piekło na tej ziemi – znają dobrze rozmiary własnej, błędnej decyzji. Gdyby mogli zacząć raz jeszcze, to nigdy nie ułożyliby sobie życia w taki sposób. Zarządzają pałacami, które nie staną się domem – ani dla nich, ani dla nikogo. Mają wszystko, ale istnieją bez drugiego. Być może sam autor psalmu, władca i król, na którego jeden gest reagowały całe zastępy sług, czuje, że jest kimś ubogim właśnie w tym drugim znaczeniu. To znaczy, że dysponuje pałacem, ale nie ma domu. Marzy tym samym, by świątynia Pana stała się jego duchową ojczyzną, miejscem stałego pobytu, zakorzenienia, wspólnoty z kimś wierzącym, normalnym i prawym (w. 1b). Jeśli noc jest bezsenna, to nawet królewska komnata ze złotym łożem nie ma żadnego splendoru ani znaczenia. Jest nieprzydatna, a nawet bardzo przygniata.

Jaki rodzaj ubóstwa przeżywasz i praktykujesz? Czy nie ciąży nad tobą współczesne ubóstwo przesytu aż do granic tragicznej samotności? Jak sobie z tym radzisz?

Psalm 122 obficie czerpie z pielgrzymiej tradycji. Jego autor dobrze zna obyczaje wędrowców zdążających w stronę jerozolimskiego wzgórza, świątyni i jej ołtarzy. Zwyczajem pątników było, że docierając do bram Miasta Świętego, widząc innych pokutników na końcu szlaku pielgrzymiego, jedni drugich pozdrawiali bogatym duchowo, szlachetnym terminem: pokój (hebr. shalom – pojednanie, duch pokoju, atmosfera przebaczenia, życzenie pokoju, życzliwości; w. 8). Chodzi o praktykę niesprzecznej drogi życia duchowego. Pielgrzym to człowiek, który rozpoznał siebie ubogim i uznał to. Nie ma pretensji do świata, odrzucił wszelkie roszczenia, wyrzekł się rywalizacji o najlepsze miejsca. Dlatego wybrał taki los, jaki wybrał – stawia bosą stopę na ostatnich, nieuczęszczanych szlakach egzystencji. Lepiej być konsekwentnym w wyborach. Jeśli ktoś raz podejmuje się ubogiego życia, jego istnienie zamienia się w przesłanie pokoju, wzbrania się od zagrożenia i agresji. Nie szuka się również Boga – celu pielgrzymowania – po to, by wywołać konflikt, toczyć ciągłą bitwę czy zapowiadać nieustanne rewolucje. Pobożność przepełniona niechęcią do istnień, nieustannie egzorcyzmująca wszystko i wszystkich, jest od korzenia chora. Bóg jest dobry, nastawiony przychylnie do człowieka, do stworzenia, mimo że najlepiej widzi jego niedomagania. Kto zmierza więc w stronę Stwórcy, nie może jednocześnie oddalać się od ludzi. Boża życzliwość przenika do wnętrza, do duszy i do serca wędrowców.

Czy jesteś przychylny innym? A może innemu zagrażasz? Wnosisz wokół pokój czy wojnę?

Treść Psalmu 122 poucza o jeszcze innej, bardzo ważnej wartości. Sprawiedliwość łączy się z duchem wiary. Tym samym sposób sprawowania sprawiedliwości w chrześcijaństwie nie może przypominać zimnego, świeckiego trybunału. Sprawiedliwość wierzących wymierza się z bliskości, nie z dystansu. Dlatego w treści utworu opisana zostaje prawdziwa rewolucja wartości. Nagle niesłychana, Boża siła wprawia świat w jeden wielki ruch. Rzeczy przesuwają się z miejsca na miejsce. Uniżają się trony, a wznoszą się namioty. Nie są potrzebne już mury obronne (w. 7), a pielgrzymi, którzy przez całą drogę zmuszeni byli chronić się w przenośnych szałasach, teraz są godni być mieszkańcami królewskich pałaców. Te poruszające obrazy zapisane zostały po to, by modlący się treścią Psalmu 122 rozumiał, że sprawiedliwość zbliża się nie do wyroków, ale bardziej nawet do miłości (hebr. ohabajik – miejsce miłowania, przestrzeń wzajemnego szacunku, namiot pokoju, dialogu, spotkania; w. 6). Boga nie cieszy samo osiąganie prawości. Sprawiedliwość może dosięgnąć celu, wykonać zadanie i pozostać zimna jak martwa stal. Trzeba do niej dodać gorliwość o duszę poddawaną prawym procesom. W chrześcijaństwie nie wystarczy osadzić więźnia czy ukarać zbrodniarza – trzeba walczyć o jego przemianę i nawrócenie. Nie wystarczy formować kogoś do wartości moralnych lub do wiary, choć sama formacja to wielki dar. Należy jednak szanować zdolności formowanego, jego wrażliwość, wytrwałość, jego osobiste myślenie, a nawet wątpienie – ono będzie częścią zdrowego sądu. Dopiero wtedy Bóg docenia akt ludzkiej sprawiedliwości, gdy nie tylko opiera się ona na prokuratorskiej, milicyjnej sprawności, lecz mocno szanuje cnotę miłości.

Czy nie zmieniłeś się w zimnego, brutalnego recenzenta innych? W bezlitosnego prawnika? Umiejętnie spajasz sprawiedliwe wyroki z aktem miłującego serca?

Historycznie patrząc, Jerozolima to nie tylko szczyt kultu hebrajskiego, choć właśnie tam znajduje się jedyna w kraju świątynia. Miasto Święte, Syjon to również miejsce wykonywania najwyższej władzy sądowniczej (w. 5). Przed wejściem do świątyni – wspominają to żydowskie kroniki – zasiadali sędziowie, którzy prawdopodobnie pochodzili z królewskiego rodu Dawida. Ludzie nie oddzielają wówczas miłosierdzia, jakim jest stawienie się przed obliczem Boga w świątyni, od prawdy o własnym sumieniu. Sądzi ich król, który nie jest teoretykiem życia, ale jednym z nich – jednym z pielgrzymów, bosych, biednych, skruszonych pątników. Bo tylko jako prawdziwy pielgrzym Dawid był w stanie skomponować tekst tak piękny jak Psalm 122. To bardzo ważne doświadczenie, a jednocześnie podstawa etycznej równowagi w systemie chrześcijaństwa. Aby rozeznać, osądzić postępowanie drugiego – bo nigdy nie sądzi się człowieka, jedynie jego uczynki – trzeba samemu być wypróbowanym. Próba nie oznacza smakowania grzechu. Nie trzeba spaść na dno zła, żeby poznać jego okrutne konsekwencje. Niemniej jednak trzeba mieć na uwadze posmak osobistej słabości. Bezsenne noce, walkę, tęsknotę, niemoc przełamania się, wątłą zależność od miłosierdzia Bożego – że jeśli ono nie podtrzyma człowieka, to stoczy się on w najbardziej ciemne rejony oślepionego istnienia. Dawid ma doświadczenie własnej słabości, dlatego jest sprawiedliwym sędzią. Dobrze trzyma w dłoni miarę uczynków drugiego. Nie przesadza ani nic nie umniejsza.

Plik do pobrania

Wierzę na Słowo_Chrystusa Króla_23-11-2025Pobierz

Powrót do strony głównej

Zobacz nasze inne aktualności

  • Bez kategorii
13 lutego 2026
Odpust  w Centrum Formacji Misyjnej
  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Wierzę na Słowo
13 lutego 2026
Radość czy ciężar? Psalm 119 | VI Niedziela Zwykła | Rok A
  • Aktualności
11 lutego 2026
Na froncie nadziei
  • Aktualności
  • Formacja ognisk misyjnych
  • Kolędnicy misyjni
  • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
11 lutego 2026
Kolędnicy Misyjni 2025/2026 – cz. I

Zobacz więcej >

Dołącz do nas

Zapisz się do newslettera

Klauzula informacyjna

Kontakt >

tel. 22 536 90 20

www.missio.org.pl

pdm@missio.org.pl

www.ppoomm.va

Papieskie Dzieła Misyjne

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieska Unia Misyjna

logo-fmnks

alternatetext

Wspieraj nas

Papieskie Dzieła Misyjne

Skwer kard. S. Wyszyńskiego 9

01-015 Warszawa

Konto bankowe:

PKO BP SA I/0 Warszawa

72 1020 1013 0000 0102 0002 7169

PONTIFICIE OPERE MISSIONARIE

Segretariati internazionali

Via di Propaganda, 1C

00120 CITTA DEL VATICANO

Tel: +39 06 698 80228

E-mail: amministrazione@ppoomm.va

Dla mediów

Polityka prywatności

Żądanie RODO

Copyright Missio

Created by Stacja7