Papieskie Dzieła Misyjne
  • Dzieła
    • Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary
    • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
    • Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła
    • Papieska Unia Misyjna
  • Aktualności
  • Inicjatywy
    • Niedziela Misyjna
    • AdoMiS
    • Misyjni Superbohaterzy
    • Żywy Różaniec dla Misji
    • Kolędnicy Misyjni
    • Misyjne Apostolstwo Chorych
    • Wierzę na Słowo
    • Młodzieżowy Wolontariat Misyjny PDRW
    • Misyjny Bukiet
    • Dzieci Komunijne Dzieciom Misji
    • Powołanie utkane na miarę
    • Misyjny budzik
    • Firma z misją
    • Szkoła Animatorów Misyjnych
  • Projekty finansowane przez PDM
    • Zrealizowane projekty
    • Wspieraj
  • Dla misjonarza
    • Terytoria misyjne
    • Jak uzyskać pomoc z PDM
  • Kontakt
Zaznacz stronę
  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Wierzę na Słowo
6 listopada 2025

Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga

XXXII niedziela zwykła | Rok C

XXXII niedziela zwykła| Rok C

Psalm 17

Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga.

1 Modlitwa. Dawidowy.
Wysłuchaj, Panie, słuszności, zważ na me wołanie,
przyjmij moje modły z warg nieobłudnych!
2 
Niech przed Twoim obliczem zapadnie wyrok o mnie:
oczy Twoje widzą to, co prawe.
3 Choćbyś badał me serce, nocą mnie nawiedzał
i doświadczał ogniem,
nie znajdziesz we mnie nieprawości.
Moje usta nie zgrzeszyły
4 ludzkim obyczajem;
według słów Twoich warg wystrzegałem się ścieżek gwałtu.
5 
Moje kroki trzymały się mocno
na Twoich ścieżkach,
moje stopy się nie zachwiały.
6 Wzywam Cię, bo Ty mnie wysłuchasz, o Boże!
Nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.
7 Okaż miłosierdzie Twoje,
Zbawco tych, co się chronią
przed wrogami pod Twoją prawicę.
8 Strzeż mnie jak źrenicy oka;
w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj.
9 przed występnymi, co gwałt mi zadają,
przed śmiertelnymi wrogami, co otaczają mnie zewsząd.
10 Zamykają oni swe nieczułe serca,
przemawiają butnie swoimi ustami.
11 Okrążają mnie teraz ich kroki;
natężają swe oczy, by mnie powalić na ziemię –
12 podobni do lwa dyszącego na zdobycz,
do lwiątka, co siedzi w kryjówce.
13 Powstań, o Panie, wystąp przeciw niemu i powal go,
swoim mieczem wyzwól moje życie od grzesznika,
14 a Twoją ręką, Panie – od ludzi:
od ludzi, którym obecne życie przypada w udziale
i których brzuch napełniasz Twymi dostatkami;
których synowie jedzą do sytości,
a resztę zostawiają swoim małym dzieciom.
15 
Ja zaś w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze,
powstając ze snu nasycę się Twoim widokiem.

* * *

Znawcy biblijni wyjaśniają, że Psalm 17 wychodzi spod pióra i natchnienia Dawida. Jest nawet częścią jego osobistej modlitwy. Tekst cechuje się zatem intymnym pochodzeniem i treścią – to po prostu część Dawidowej duszy. A przecież w takim przypadku treść utworu oddaje zupełnie odmienne myślenie od wydarzeń, którymi naznaczone było całe życie bohatera psalmu. To nie tajemnica, że biografia Dawida stanowi zapis błędów, wypaczeń, skruszonych powrotów znad przepaści pożądania, choćby w przypadku Batszeby. To przecież król Dawid jest zaślepiony do tego stopnia, że nie tylko uwodzi zamężną kobietę, lecz także uśmierca najbardziej oddanego sprawie ojczyzny wojownika, jej męża. Oto prawdziwa biografia Dawida – na jakiej więc podstawie król komponuje Psalm 17, który jest modlitewną skargą sprawiedliwego? Bohater psalmu, porte parole Dawida, skarży się Bogu, że cierpi jako niewinny, uczciwy i zawsze wierny człowiek, którego otoczyła gromada ludzi nieprawych. Co więcej, poeta – mimo osobistych błędów – jest pewien słuszności własnej sprawy (w. 1). W swoich oczach wyzwala się od obłudy. Przecież to nie jakieś zaślepienie. Król naprawdę czuje się przyjacielem Boga, co nie znaczy, że nie potrafi zrobić sobie prawdziwego, moralnego rachunku sumienia.

Jak oceniasz swoją biografię? Co jest zapisane na linii twojego życia? Dostrzegasz sukcesy i porażki, tryumfy i grzechy? Nie jesteś zbyt jednostronny w pisaniu historii swojego życia? Nie cechują cię skrajne oceny – albo tryumfalizm, albo samopotępienie? Czy w twoją linię życia mocno wpisana jest niezachwiana więź z Bogiem? A może wiara to wątły, niewiele znaczący dodatek?

Ludzie zbyt często popadają w stan fałszywego zgorszenia. Widzą grzech drugiego, bo zło trzeba dostrzegać i nazywać, to fakt, ale wyciągają z tego, na co patrzą, zbyt skrajne, okrutne wnioski. Porywają się na potępienie grzesznika. Etyka chrześcijańska ten rodzaj osądu nad moralnym potknięciem się bliźniego nazywa zgorszeniem faryzejskim, a więc obłudą banalnie przebraną za strój sędziego z trybunału sprawiedliwości. Dawid zdaje sobie sprawę ze zła, w które popadł wiele razy. A jednocześnie król i psalmista już zapowiada najbardziej chrześcijańskie ze spojrzeń na dramat zła moralnego, które działo się, wydarza się i do końca mieć będzie miejsce w ludziach jak świat szeroki. Mimo upadków Dawid może uważać się za przyjaciela Boga, bo grzech nie odłącza ludzi od Stwórcy. To czyni cud miłosierdzia. Nie grzech separuje od Boga, ale fałsz, zakłamanie, hipokryzja, uporczywe trwanie na dnie zła, zaprzeczanie moralnym faktom i podstępna zmiana scenerii kontekstu tylko po to, by zbudować jakiś anty-Dekalog, a nie ocalić wolność i szczęście człowieka. Dlatego Dawid pragnie być osądzony przez Boga, byle nie być sądzony przez ludzi (w. 2). Niech wyrok zapadnie przed obliczem Pana, który zna potęgę jego winy, istotę przestępstwa, ale wie, że serce słabego, ogarnięte grzechem, może ocaleć. Trzeba tylko chronić we wnętrzu szczerą i prawą intencję oraz powracać, cierpliwie powracać.

Czy nie pozwalasz, by grzech odcinał cię od Boga? Powracasz do Niego natychmiast, szybko, szczerze? Nie ma w tobie jakiegoś cienia fałszywej intencji, niebezpiecznej hipokryzji?

Inną sprawą jest to, że zło potrafi skutecznie zniekształcać ludzkie wnętrze. Twarze grzeszników, nawet jeśli przykrywają je ozdoby lub makijaże, nigdy nie będą piękne. Tchną jawną, odpychającą brzydotą. Na grzesznym obliczu odbija się od razu zapis winy. Dawid musiał patrzeć ze wstrętem na swoją twarz w lustrze, po tym jak doprowadził do zabójstwa Uriasza. Jeszcze raz więc powraca pytanie: Skąd w takim grzeszniku jak król pewność sprawiedliwości przed Bogiem? W tradycji modlitwy chrześcijańskiej Dawid to osobowa zapowiedź samego Chrystusa. Stąd również wiele z wersetów Psalmu 17 jakby widzi w przyszłości poszczególne partie z opisu pasji Jezusa. Pan również zostanie otoczony przez ludzi dyszących przeciwko niemu nienawiścią (w. 9–11) podczas sądu na schodach urzędu Piłata, w chwilach wściekłego biczowania do ostatniej, obolałej rany, gdy dołożono do tego jeszcze ciernie i pędzono Chrystusa z krzyżem na plecach w górę Golgoty. A jeśli to wszystko teraz odczytać duchowo – że Pan cierpi tak w każdej duszy upadłej, również w duszy Dawida? Zanim ludzki grzech zostanie poddany sądowi Boga, sprawia Mu najpierw ból, wywołuje współczucie. Wina moralna człowieka nie jest dla Jezusa przede wszystkim powodem do wydania szybkiego wyroku, jest dramatem miłosierdzia. Dawid zatem to drugi Chrystus. Nawet jeśli grzech zniekształci – bo tak może się stać – naturę i człowieczeństwo, nie jest w stanie ostatecznie zdruzgotać obrazu Jezusa w każdym ochrzczonym człowieku. Dlatego Dawid wie, jak i czym nagrzeszył. Ma świadomość moralnej brzydoty, ale więcej jeszcze, doświadcza, że jest grzesznym synem samego Boga. Jako drugi Chrystus.

Czy nie gardzisz sobą z powodu upadków grzechowych albo popełnionych błędów w życiu? Wierzysz, że obraz Chrystusa w tobie nie podlega nigdy zniszczeniu? Nie zostajesz sam, oko w oko z grzechem, po upadku? Pozwalasz, by w słabości Chrystus był blisko ciebie?

Tak, treść Psalmu 17 to dramatyzm, który narasta z wersetu na werset, a w pewnym momencie następuje kulminacja. Jest jeszcze jeden motyw, najwyższy, ostatni, poza którym nie ma już nic bardziej poważnego, dostojnego ani ofiarowanego, dla którego grzesznik, mimo oczywistej nędzy, może czuć się jednak sprawiedliwy w oczach Boga. Bo chociaż upadał, pożądał, kluczył oraz krzywdził, to jednak w ostatecznym wymiarze ukierunkował swoją egzystencję na płodną, życiodajną ofiarę z własnego ja, a nie na syty, bezpłodny, samotny egoizm. Kto nie zagarnie istnienia dla siebie, lecz rozda je za życie innych, ten – mimo wielu skaz etycznych – ma Boga za orędownika i obrońcę. Pan ceni świadomą ofiarę. W ten sposób Chrystus odkupił świat. To jest najwyższe piętro duchowości. Dawid z wyobraźnią poety ukazuje tragedię ludzi sytych, którzy luksusem, bogactwem i wszystkimi błyskotkami pychy albo próżności są zdolni zabić ducha nawet własnego dziecka (w. 14). Przesycanie niby-kochanej osoby wszystkim, ponad stan, kosztem innych, to nie jest miłość, to jej zaprzeczenie. Mylenie przyjaźni, miłości z luksusowymi zabezpieczeniami prowadzi do zepsucia pokochanego serca. Co najwyżej przypomina kupowanie wdzięków albo względów za rzeczy, za podarki, za pochlebstwa.

Czy nie zdarza ci się pomylić miłości z przehandlowanym sercem? Kochając kogoś, stawiasz stosowne wymagania, by się rozwijać, czy zmierzasz w dół, nieustannie sobie pobłażając?

Dawid więc nie dąży do ocalenia swojego życia za wszelką cenę. Nie zrobi tego, wprost przeciwnie, poświęci się, przeminie, zaniknie, zginie. Jak Chrystus na krzyżu po ostatnim tchnieniu spoczywa w ramionach Matki, tak bohater psalmu zamyka oczy i powierza się Bogu w wieczności. Sen w logice biblijnej oznacza również śmierć (w. 15b). Jak wielu stosuje błędną taktykę na życie! Ludzie ciągle się oszczędzają. Chcą być niewolnikami przesadnej higieny, diety, odpoczynku, wyglądu, byle nie oddać nikomu za nic cząstki siebie. Psalmista zna smak moralnego błędu, nie wypiera się niczego ze zła, jakie popełnił, nie neguje grzechu, którego się dopuścił, ale przede wszystkim obumiera – jego ja zasypia, ufając, że ostatecznie ten Bóg, który strzegł biedaka jak źrenicy oka, który bronił nędzarza własną prawicą i przeniósł kalekę pustynną doliną egzystencji na własnych skrzydłach (w. 7–8), nie zawiedzie na wieki.   

PLIK DO POBRANIA

Wierzę na Słowo_32 NZ ROK CPobierz

Powrót do strony głównej

Zobacz nasze inne aktualności

  • Aktualności
  • Formacja ognisk misyjnych
  • Kolędnicy misyjni
  • Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci
13 grudnia 2025
Kolędujemy dla Dzieci na Sri Lance!
  • Aktualności
  • Formacja Papieskiej Unii Misyjnej
  • Papieska Unia Misyjna
  • Wierzę na Słowo
12 grudnia 2025
3 Niedziela Adwentu
  • Aktualności
10 grudnia 2025
Misyjne rekolekcje adwentowe w Pałukach
  • Aktualności
10 grudnia 2025
„Sztafeta pokoleń” w parafii św. Mikołaja w Wysokiej

Zobacz więcej >

Dołącz do nas

Zapisz się do newslettera

Klauzula informacyjna

Kontakt >

tel. 22 536 90 20

www.missio.org.pl

pdm@missio.org.pl

www.ppoomm.va

Papieskie Dzieła Misyjne

Papieskie Dzieło Rozkrzewiania Wiary

Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci

Papieskie Dzieło św. Piotra Apostoła

Papieska Unia Misyjna

logo-fmnks

alternatetext

Wspieraj nas

Papieskie Dzieła Misyjne

Skwer kard. S. Wyszyńskiego 9

01-015 Warszawa

Konto bankowe:

PKO BP SA I/0 Warszawa

72 1020 1013 0000 0102 0002 7169

PONTIFICIE OPERE MISSIONARIE

Segretariati internazionali

Via di Propaganda, 1C

00120 CITTA DEL VATICANO

Tel: +39 06 698 80228

E-mail: amministrazione@ppoomm.va

Dla mediów

Polityka prywatności

Żądanie RODO

Copyright Missio

Created by Stacja7